Kto zajmie się nadzorem nad sztuczną inteligencją?

ręka, klawiatura, pisanie, komputer, sztuczna inteligencja, chat GPT
ShutterStock
24 listopada 2024

Tylko cztery urzędy resort cyfryzacji poprosił o włączenie się w kontrolę nad AI. Pominięto m.in. prezesa UODO, który – jak dowiaduje się DGP – zgłosi się na ochotnika.

Rzecznik praw dziecka, główny inspektor pracy i rzecznik praw pacjenta zostali wyznaczeni jako organy zajmujące się ochroną praw podstawowych, które będą miały wgląd w dokumentację systemów AI wysokiego ryzyka. Listę stworzył resort cyfryzacji. To obowiązek, który na kraje członkowskie nakłada unijne rozporządzenie – akt o sztucznej inteligencji (AI Act). Wykazy są zgłaszane do Komisji Europejskiej.

Aby znaleźć się na liście, organ musiał potwierdzić gotowość do podjęcia tych zadań. Spośród urzędów, do których zwróciło się o to Ministerstwo Cyfryzacji, odmówił rzecznik praw obywatelskich. W odwrotnej sytuacji znalazł się prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Jemu resort takiej propozycji nie złożył. „W polskim porządku prawnym nie istnieje jednolity wykaz podmiotów, o których mowa w art. 77” – wyjaśniają urzędnicy MC.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.