Ten pierwszy w Polsce tego typu koncert poprowadził dyrektor Filharmonii, Adam Klocek. Premiera spektaklu zatytułowanego "Arkady słów, czyli rock metal symfonicznie" odbyła się w ramach oryginalnego cyklu kaliskich muzyków pt. "Filharmonia nie gryzie". W planach są teraz podobne koncerty w Warszawie i innych miastach.
Według Klocka, największą wartością tego projektu, poza zespołem i głosem Grzegorza Kupczyka, są specjalnie przygotowane na premierowy koncert aranżacje. "Orkiestra nie jest w tym projekcie tylko wypełnieniem dla zespołu (CETI - PAP), ale w rzeczywistości gra rolę równorzędnego instrumentu" - powiedział dyrektor.
Sam Kupczyk zapewnia, że jest wręcz nieprawdopodobne, jak utwory zespołu CETI odbiera się na żywo z prawdziwą orkiestrą. Jak podkreślił, jest to zupełnie inny wymiar muzyki rockowej, "jest to coś nieprawdopodobnego".
Pomysłodawczyni projektu Monika Gąsiorek podkreśla, że taki koncert grupy rockowej i filharmoników jest pierwszym w Polsce projektem. "Było to możliwe tylko z tym zespołem (...), bo oni (CETI - PAP) mają piękne utwory, piękną muzykę i fantastycznego solistę" - powiedziała.
Każdy widz mógł znaleźć na tym koncercie coś dla siebie. Były ballady, utwory spokojne i stricte metalowe - mówili młodzi i starsi uczestnicy koncertu, na prośbę których artyści zgodzili się bisować. Na koniec niedzielnego koncertu, Orkiestra zagrała Kupczykowi "sto lat", które artysta przyjął ze łzami w oczach.
Muzycy zagrali m.in. utwory z płyty zespołu CETI pt. "Perfecto Mundo" oraz wcześniejszej pt. "Shadow of the Angel" i kompozycji "Like An Eagle". Wystąpił z nimi gościnnie gitarzysta Janusz Musielak.(PAP)