* * *
Prezydent Lech Kaczyński ma się udać dziś wczesnym popołudniem na szczyt Rady Europejskiej. We wtorek wieczorem prezydencki minister Michał Kamiński poinformował jednak, że L.Kaczyńskiemu odmówiono rządowego samolotu.
Kamiński poinformował, że do Kancelarii Prezydenta wpłynęło w pismo w tej sprawie podpisane przez szefa kancelarii premiera Tomasza Arabskiego.
Prezydencki minister oświadczył jednocześnie: "Mogę zapewnić, że zrobimy wszystko, że żaden pan, ani pan Donald Tusk, ani tym bardziej pan Tomasz Arabski, nie zablokują głowie państwa polskiego możliwości uczestniczenia w szczycie szefów państw i rządów Unii Europejskiej".
Według źródeł rządowych samolot specjalny, którym we wtorek na szczyt UE przyleciał premier Donald Tusk, nie wraca do Warszawy, zostaje w Brukseli. Źródło uzasadnia tę decyzję koniecznością pozostawienia samolotu do dyspozycji premiera i oficjalnej delegacji, w której - jak podkreśla źródło - nie ma prezydenta.
"Rzeczpospolita" podała we wtorek po godz. 20. na swojej stronie internetowej, że Kancelaria Prezydenta wyczarterowała samolot, którym L.Kaczyński uda się na szczyt do Brukseli. "Będzie to Embrayer albo Boeing" - powiedział "Rz" szef Kancelarii Prezydenta Piotr Kownacki.
Tomasz Arabski powiedział PAP, że rząd nie udzielił prezydentowi samolotu do Brukseli, ponieważ jest to prywatna podróż głowy państwa. "W żaden sposób nie ingerujemy w podróże zagraniczne pana prezydenta zarówno służbowe, jak i prywatne" - podkreślił Arabski. Jak dodał, w tym przypadku - w naszej opinii - podróż pana prezydenta do Brukseli miałaby charakter prywatny. A Kancelaria - zaznaczył - nie użycza samolotu na podróże prywatne.
par/
* * *
Podczas rozpoczynającego się dziś dwudniowego posiedzenia Senat zajmie się m.in. nowelizacją ustawy o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji PKP. Nowela wprowadza nowe przepisy, które usprawnią m.in. restrukturyzację majątkową Grupy PKP oraz wzmocnią jej funkcje w zakresie zadań koordynacyjnych i regulacyjnych między spółkami.
Senat zajmie się również nowelizacją Karty Polaka, dzięki której o ten dokument będą mogli ubiegać się także tzw. bezpaństwowcy pochodzenia polskiego z określonych w ustawie państw.
Senatorowie wysłuchają również sprawozdania z działalności Rzecznika Praw Dziecka w 2007 roku.
agy/ par/
* * *
Dziś przed sejmową komisją śledczą ds. domniemanych nacisków na śledztwa dotyczące polityków i mediów ma odbyć się konfrontacja b. szefowej warszawskiej prokuratury okręgowej Elżbiety Janickiej i prok. Cezarego Przasnka. Posłowie chcą wyjaśnić rozbieżności, które miały wystąpić w zeznaniach obu świadków. Przed południem ma się odbyć jawna konfrontacja, a po południu - gdyby prokuratorzy powoływali się na tajemnicę - tajna.
To po spotkaniu z Janicką przed zeszłorocznymi wyborami parlamentarnymi Przasnek miał napisać notatkę służbową, z której wynikało, że chciała ona przełożenia terminu zatrzymania b. ministra sportu w rządzie PiS Tomasza Lipca na czas po wyborach. Miała powiedzieć, że jeśli podwładni jej nie posłuchają, to ich "puknie".
Byłyby to pierwsze konfrontacje przed komisją ds. nacisków. Nie wiadomo jednak, czy uda się przeprowadzić zaplanowaną czynność. Według przewodniczącego komisji Andrzeja Czumy (PO), Janicka w zeszłym tygodniu wysłała list, w którym zapowiedziała, że "będzie konsekwentnie odmawiała zeznań przed komisją". Jako przyczynę miała podać fakt, że jedną z podstaw wszczęcia wobec niej sprawy dyscyplinarnej były jej zeznania przed komisją śledczą.
tgo/ wkt/
* * *
Sąd Apelacyjny w Białymstoku ma ogłosić dziś wyrok odwoławczy w procesie 20-letniego Adriana Grygorczuka, w pierwszej instancji skazanego na 25 lat więzienia za współudział w zabójstwie rówieśnika.
Motywem były porachunki dwóch zwaśnionych grup białostockich pseudokibiców piłkarskich. W napaści na 19-latka, do której doszło w grudniu 2005 roku, wzięły udział cztery osoby. Dwie odsiadują już kary 13 i 15 lat więzienia, czwarta poszukiwana jest Europejskim Nakazem Aresztowania, bo się ukrywa.
rof/ mhr/