Polski konsulat w Manchesterze zaopiekował się rodziną matki i dwojga dzieci zamordowanych w niedzielę w Stoke-on-Trent na zachodzie Anglii.

Informacje przekazał Polskiemu Radiu konsul generalny w Manchesterze Łukasz Lutostański. Zastrzegł, że nie może przekazać więcej informacji z uwagi na charakter sprawy i początkowy etap postępowania.

Łukasz Lutostański dodał, że konsulat jest w stałym kontakcie z członkami rodzin ofiar i otrzymali oni wsparcie. Mówił też, że polska placówka jest informowana przez lokalną policję o wszystkich najważniejszych sprawach dotyczących śledztwa.

Dwudziestosiedmioletnia Marta G. została znaleziona martwa, z ranami kłutymi, podobnymi do tych zadanych jej dzieciom w wieku pięciu lat i osiemnastu miesięcy. Sąsiedzi mówili o hałasach dochodzących z domu w niedzielę wieczorem. Policja przesłuchała już jednego podejrzanego. Jak donoszą lokalne media, wyszedł on jednak na wolność.