Wspólny dokument w tej sprawie wydały Niemcy, Francja, Belgia, Hiszpania, Włochy, Polska, Szwecja, Norwegia, Finlandia, Dania, Holandia i Irlandia.

"Wzywamy rząd Izraela do cofnięcia swojej decyzji" – napisały resorty dyplomacji "12" we wspólnym oświadczeniu. Podkreślono w nim "stanowczy sprzeciw wobec izraelskiej polityki rozwoju osiedli na okupowanych terytoriach palestyńskich, która łamie prawo międzynarodowe i podważa wysiłki zmierzające do znalezienia rozwiązania dwupaństwowego" konfliktu między Izraelem a Palestyńczykami.

Reklama

"Wzywamy obie strony do wykorzystania kroków, podjętych w ostatnich miesiącach w celu poprawy współpracy i złagodzenia napięć. Potwierdzamy nasze wezwanie do wdrożenia rezolucji ONZ 2334, ze wszystkimi jej postanowieniami, w celu odbudowania zaufania i stworzenia warunków niezbędnych do promowania pokoju" - zaapelowano w oświadczeniu.

Izrael w środę zatwierdził budowę około 3 tys. domów dla swoich osadników na Zachodnim Brzegu Jordanu. Budowa części z nich ma ruszyć w przyszłym roku.

Decyzję izraelskiego rządu potępił wcześniej Departament Stanu USA, który uważa budowę nowych domów na palestyńskich ziemiach za eskalowanie napięć w relacjach Izraela z Palestyńczykami i działanie niezgodne z tzw. rozwiązaniem dwupaństwowym, preferowanym przez Waszyngton.

USA są też przeciwne planom wstecznego zalegalizowania osiedli, które już powstały na terenach palestyńskich.

Na Zachodnim Brzegu Jordanu żyje obecnie około 475 tys. izraelskich osadników, a jeśli weźmie się pod uwagę Izraelczyków mieszkających w Jerozolimie Wschodniej, liczba ta wzrośnie do 700 tys. Na ziemiach tych mieszka około 3 mln Palestyńczyków.

Społeczność międzynarodowa w zdecydowanej większości uważa izraelskie osiedla na ziemiach palestyńskich za nielegalne, uzasadniając to IV konwencją genewską, która zakazuje okupantowi przemieszczania swojej ludności cywilnej na terytorium okupowane.