Kiedy premier Szwecji Stefan Löfven powiedział w tym tygodniu w wywiadzie dla dziennika „Aftonbladet”, że władze nie doceniły ryzyka związanego z drugą falą koronawirusa, był to pierwszy raz, kiedy wysokiej rangi polityk pozwolił sobie na publiczną krytykę głównego epidemiologa Andersa Tegnella, architekta unikającej obostrzeń strategii walki z pandemią.
Tegnell jest przyzwyczajony do krytyki. Przez cały rok znajdował się pod ostrzałem. Już w połowie kwietnia 21 kolegów po fachu napisało do dziennika „Dagens Nyheter” list otwarty, w którym apelowali o zmianę podejścia władz. Pod koniec maja zaczęła z nim publicznie dyskutować Annika Linde, jego poprzedniczka na stanowisku. Wszystko na nic, dopóki liczby w Szwecji – zwłaszcza na tle innych krajów – wyglądały nieźle. Teraz jednak to się zmienia.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.