Ostry komunikat watykańskiego biura prasowego odnosi się do zawartości opublikowanej właśnie we Włoszech książki dziennikarza Gianluigiego Nuzziego "Jego Świątobliwość", który ujawnił serię listów, napisanych do papieża oraz jego osobistego sekretarza księdza Georga Gaesweina, a dotyczących między innymi intryg i napięć we włoskim Kościele, wśród hierarchów i ich współpracowników. W jednym z listów oskarża się redaktora naczelnego dziennika "L'Osservatore Romano" Giovanniego Marię Viana o wywołanie kampanii zniesławienia zmuszonego potem do dymisji na tle seksualnego skandalu szefa katolickiej gazety "Avvenire".

"Nowa publikacja dokumentów Stolicy Apostolskiej oraz prywatnych dokumentów Ojca Świętego nie jawi się już jako dyskusyjna i zniesławiająca inicjatywa dziennikarska, ale jasno nabiera charakteru czynu przestępczego" - głosi wydana nota.

"Ojciec Święty, ale także różni jego współpracownicy i nadawcy listów do niego skierowanych, czują, że naruszone zostały ich prawa osobiste do tajemnicy i swobody korespondencji" - stwierdził Watykan.

"Stolica Apostolska będzie nadal badać różne aspekty tych aktów pogwałcenia prywatności i godności Ojca Świętego - jako osoby i jako najwyższej władzy Kościoła i Państwa Watykańskiego - i podejmie odpowiednie kroki, aby autorzy kradzieży, sprzedaży i rozpowszechnienia poufnych informacji, a także komercyjnego wykorzystania prywatnych dokumentów, bezprawnie pozyskanych i przechowywanych, odpowiedzieli za swe czyny przed wymiarem sprawiedliwości" - podkreślono.

Watykan dodał, że jeśli okaże się to konieczne, zwróci się w tej sprawie o "współpracę międzynarodową" .

Od początku roku zza Spiżowej Bramy wyciekła seria poufnych listów, kierowanych do Benedykta XVI. W korespondencji tej, ujawnionej przez włoskie media, hierarchowie pisali do papieża na przykład o korupcji w Gubernatoracie Państwa Watykańskiego, czy też informowali go o spiskach i wewnętrznej walce kościelnych hierarchów.