Mają trzy dzieci – tak, wychwalając wystąpienie Donalda Tuska, przewodniczący klubu PO Rafał Grupiński wyraził się o rodzinach, które otrzymają dodatkową dopłatę. Przygotował zresztą przemówienie, które było aprobatywne do przesady. Rozumiem, że trudno, by PO krytykowała premiera, ale niechby kilka osób potrafiło z sensem rozwijać jego myśli.
Przewodniczący klubu poza błędami językowymi (nagminnymi niemal u wszystkich posłów) zdołał pochwalić plan premiera za to, że nie tylko zostały przemyślane decyzje, ale także ich konsekwencje. Jakby ktoś mógł podejmować decyzje bez myślenia o konsekwencjach!
Przewodniczący klubu PO znał zapewne co najmniej ogólny ton planowanego wystąpienia premiera, które było zdecydowanie dobre – wyjąwszy to, na co zwrócił uwagę Janusz Palikot, czyli brak szerszych perspektyw. Zabrakło słów o potrzebie rozwoju nauki i innowacyjności, o wizji Polski dla ludzi młodych. Szkoda, że nie padło na ten temat choćby kilkanaście zdań.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.