Dla głównych polskich partii celem polityki zagranicznej jest osiągnięcie przez nasz kraj pozycji europejskiego lidera. Różni je droga do uzyskania tej pozycji. Nie mają też pomysłu, w jaki sposób uzdrowić dyplomację.
W ramach cyklu prezentacji programów największych partii dziś analizujemy ich zamierzenia w polityce zagranicznej. Dla każdego państwa jest to dziedzina strategiczna, która decyduje o jego pozycji na arenie międzynarodowej i stanowi o warunkach rozwoju wewnętrznego. I właśnie w tym kontekście należy patrzeć na to, jak cele polskiej dyplomacji widzą poszczególne ugrupowania.
Wszystkie są zgodne, że jednym z priorytetów naszej prezydencji w UE powinno być bezpieczeństwo energetyczne. Tyle że PiS, PJN i SLD są zdania, że szansą na to jest ściślejsze związanie z Unią Ukrainy, Gruzji i Azerbejdżanu, krajów, przez które do Europy może popłynąć kaspijska ropa. Tymczasem Andrzej Halicki z PO wskazuje na Rosję, z którą – jego zdaniem – możemy prowadzić dialog o naszym bilansie energetycznym.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.