Święto Pracy nie przyciągnęło tłumów

2 maja 2011

Pochody pierwszomajowe, manifestacje i marsze niezadowolenia – tak środowiska lewicowe w całej Polsce obchodziły Święto Pracy.

Jednak związkowcom nie udało się zmobilizować tłumów. W wiecu, który zorganizowało OPZZ w stolicy, wzięło udział może 100 osób. Jan Guz, przewodniczący OPZZ, wypominał rządowi brak dialogu społecznego, zwłaszcza podczas prac nad przyszłorocznym budżetem. – Jeśli oni nie chcą rozmawiać, to coś ukrywają. Przyjaciele, piep... ten budżet, te słupki i te deklaracje. Chcemy chleba i pracy – grzmiał.

Wtórował mu Sławomir Broniarz z ZNP. Ubolewał, że zbyt mało ludzi potrafi walczyć o swoje prawa pracownicze. Związkowcy domagają się wprowadzenia rozwiązań podobnych do unijnych, dlatego lansują hasło „socjalna Polska w socjalnej Europie”.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.