Talaga: Niepotrzebny rząd

Andrzej Talaga
Andrzej TalagaDGP
31 marca 2011

Belgowie pobili światowy rekord – od 290 dni nie mają rządu. Sytuacja powinna być groźna, ale nie jest. Spacerując ulicami Brukseli, nie podejrzewalibyśmy, że wokół panuje polityczny chaos. Im bowiem nowocześniejsze państwo, tym silniejsze ma struktury. Rząd jest tylko jedną z nich.

Bruksela to stolica Unii Europejskiej i siedziba kwatery głównej NATO. Żadnej z tych instytucji nie przeszkadza brak rządu. Belgowie płacą podatki, działa opieka społeczna, spory polityczne są rozwiązywane podczas rokowań, nie na ulicach, pracują parlament i sądy, policja ściga złodziei, a zamiatacze sprzątają ulice. Dzieje się tak, ponieważ siłę społeczeństwa tworzą nie pompatyczność władzy czy potężna armia, ale sprawne struktury na poziomie centralnym i lokalnym. Belgia trwa dzięki nim.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.