Reformy są uciążliwe dla społeczeństwa, a ci, którzy je przeprowadzają, marnie kończą. Politycy koalicji PO – PSL zdają się wierzyć w tę obiegową prawdę i w ten sposób tłumaczą swój brak zapału do większych zmian, choć dziura w finansach publicznych sięga już 100 mld zł. Mówią: zobaczcie, jak skończył reformatorski rząd Jerzego Buzka. W istocie skończył marnie. Tyle że nie przez reformy.
FELIETON
„Niektórzy podpowiadali mi przez te ostatnie dwa lata: stań na stosie, podłóż zapałkę i zrób jakąś bolesną reformę, że wszystkim pójdzie w pięty. To nie jest polityka. Polityka polega na tym, by przeprowadzić to, co trzeba, ale przy akceptacji społecznej” – to słowa premiera Donalda Tuska. „Polska nie ma potrzeby przeprowadzania wielkich, trudnych reform” – to z kolei myśl Jana Krzysztofa Bieleckiego.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.