Czy je pan jajka? Jaki ma pan numer buta? Wnikliwi reporterzy przyciskają kandydatów

28 maja 2010

Numer buta, rozmiar kołnierzyka czy największy grzech kandydata na prezydenta mogą zdecydować o tym, który z nich zostanie głową państwa. Tak wynika z pytań napływających do sztabów wyborczych od dziennikarzy.

Szalenie interesujące jest dla nich też to, jakie kolory ubrań czy krawatów lubią kandydaci, co sugeruje, że mogą chodzić w rzeczach, których nie lubią.

Oczywiście zdarzają się pytania merytoryczne, np. o gospodarkę, prawo, termin wprowadzenia euro. Jednak dziennikarzy (i to nie tylko z plotkarskich pisemek) bardziej interesują rzeczy, których związek z kampanią wyborczą wydaje się odległy.

Pozostało 80% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.