"Ksiądz, który oddał tyle energii, tyle wiary i siły w proces beatyfikacji ks. Jerzego Popiełuszki. dzisiaj też trafia do narodowego panteonu" - powiedział premier Donald Tusk podczas piątkowej ceremonii powitania trumien z ciałami ofiar katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem.
Urodził się 8 maja 1935 roku. Święcenia kapłańskie przyjął w 1958 roku z rąk prymasa Stefana Wyszyńskiego. Studiował na KUL-u, gdzie uzyskał doktorat z prawa kanonicznego. Od 1967 r. był pracownikiem Kurii Metropolitalnej warszawskiej. W latach 1979-1992 pełnił funkcję kanclerza kurii.
Był jednym ze współorganizatorów pielgrzymek Ojca Świętego Jana Pawła II do Polski. Od 1992 r. był wikariuszem biskupim, sekretarzem Rady Kapłańskiej. Pełnił funkcję członka Rady Biskupiej Archidiecezji Warszawskiej i przewodniczącego Wydziału Charytatywnego Kurii Metropolitalnej i Kolegium Konsultorów.
"Odgrywał dużą rolę przy organizacji pielgrzymek papieskich, rozmaitych uroczystości diecezjalnych, utrwalaniu pamięci o wielkich postaciach kościoła stołecznego - przypomnę pomnik Prymasa Tysiąclecia przy Krakowskim Przedmieściu, w którego realizację włożył tak wiele serca" - powiedział o nim abp Sławoj Leszek Głódź w homilii, wygłoszonej z okazji 50-lecia kapłaństwa.
Był przyjacielem ks. Jerzego Popiełuszki i postulatorem w jego procesie beatyfikacyjnym.
"Mój samochód był na ropę, jego na benzynę, więc on szybciej zapalił" - tak ksiądz Zdzisław Król wspominał w "Tygodniku Powszechnym" swoje ostatnie spotkanie z ks. Jerzym Popiełuszką.
Był świadkiem pobicia księdza Stefana Niedzielaka, twórcy Sanktuarium Poległych na Wschodzie na warszawskich Powązkach. W jednym z wywiadów wspominał: "Szliśmy razem i na moście podeszło do nas dwóch; mnie oszczędzili, pewnie dlatego, że pełniłem wówczas funkcję kanclerza warszawskiej Kurii, oni mieli broń, my tylko ludzką godność".
W latach 1987-2007 był kapelanem warszawskiej Rodziny Katyńskiej oraz członkiem Rady Pamięci Walk i Męczeństwa. Był także wikariuszem biskupim i sekretarzem Archidiecezjalnej Rady Kapłańskiej, a także członkiem Rady Biskupiej.
Był proboszczem warszawskiej parafii Wszystkich Świętych, gdzie po odejściu na emeryturę pozostał rezydentem. Zginął 10 kwietnia 2010 roku pod Smoleńskiem, w katastrofie samolotu, którym delegacja rządowa udawała się na obchody 70. rocznicy mordu kartyńskiego.(PAP)