Cały kraj się zatrzymał

12 kwietnia 2010

Ciało prezydenta Lecha Kaczyńskiego przewieziono do Warszawy. Na ulicach żegnały go tysiące ludzi

Wczoraj kilka minut po godz. 15 przywitano ciało prezydenta Lecha Kaczyńskiego na lotnisku wojskowym w Warszawie. Po oficjalnych uroczystościach kondukt wyruszył w drogę przez miasto aż do Pałacu Prezydenckiego na Krakowskim Przedmieściu. Podczas godzinnego przejazdu Lecha Kaczyńskiego żegnały tłumy mieszkańców. Niektórzy rzucali na ulice kwiaty, żegnali się. Wiele osób płakało. Oklaskami przywitano trumnę, kiedy dojechała do pałacu. Spoczęła w prezydenckiej kaplicy, w której niemal codziennie prezydent Lech Kaczyński uczestniczył we mszy świętej. Nabożeństwa koncelebrował ks. prałat Roman Indrzejczak, który także zginął w katastrofie. Wczoraj trumna z ciałem prezydenta nie została jeszcze wystawiona na widok publiczny. Jego rodzina chciała mieć czas, aby pożegnać się ze zmarłym w spokoju.

Kraj się zatrzymał

W niedzielę w samo południe w całym kraju rozległ się dźwięk syren, zatrzymały się samochody. Zamknięte przez cały dzień były supermarkety i centra handlowe. Odwołano koncerty, spektakle teatralne, seanse kinowe, nawet zawody sportowe. Żałobną pieśń „Łzy matki” odegrało w niedzielę dwie minuty po południu dwóch strażaków na wieży bazyliki Mariackiej w Krakowie. Pieśń tę od kilku lat krakowscy strażacy odgrywają podczas żałoby narodowej. Pierwszy raz zamiast południowego hejnału zagrano ją pięć lat temu, w niedzielę po śmierci papieża Jana Pawła II, a następnie w dniu jego pogrzebu. Odegrano ją także podczas żałoby narodowej po katastrofie wojskowego samolotu CASA pod Mirosławcem w styczniu 2008 roku, w której zginęło 20 wojskowych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.