Terminal Varreux w stołecznym Port-au-Prince, który zwykle zapewniał Haiti 70 proc. dostaw paliwa, nie działał od trzęsienia ziemi z 12 stycznia. Uruchomić udało się go dopiero w niedzielę - podały we wspólnym komunikacie kontrolująca port haitańska spółka WIN Group oraz asystująca w odbudowie amerykańska firma SEACOR Holdings.

"Teraz, gdy dostawy paliwa na Haiti zostały wznowione, odetchnęliśmy" - powiedział Youri Mevs z WIN Group. Niedobór ropy naftowej hamował bowiem akcję odbudowy zrujnowanej wyspy.

Przy okazji renowacji portu naftowego rozbudowano go o terminal umożliwiający rozładunek kontenerowców, co ma wspomóc międzynarodowe działania pomocowe.

Według najnowszych danych rządu w Port-au-Prince, wskutek trzęsienia ziemi zginęło 230 tys. ludzi.(PAP)

gsi/

5640953