Przeładowany indonezyjski prom zatonął w niedzielę na wysokości Sumatry - poinformowała policja. Na razie wiadomo, że utonęły cztery osoby, a uratowano 292. Nie jest znana dokładna liczba osób znajdujących się na pokładzie. Przyczyną wypadku prawdopodobnie była zła pogoda.

Według zapisów książki pokładowej prom przewoził 228 pasażerów i 14 członków załogi. Mógł maksymalnie przewozić 273 osoby.

Prom Dumal Express 10 zatonął po półtorej godziny żeglugi z Batam w pobliżu Singapuru na wyspę Dumai, gdy uderzyły na niego wysokie fale. W poszukiwaniach bierze udział dziewięć okrętów i liczne łodzie rybackie.

Inny prom - Dumal Express 15 - z 278 osobami na pokładzie, płynący z Batam do Moro na Sumatrze, wpadł w niedzielę na mieliznę. Według lokalnych władz wszyscy ludzie zostali uratowani.