Ponad 80 osób, w tym wiele dzieci, zginęło dziś w wyniku eksplozji samochodu-pułapki na targowisku w Peszawarze na północnym zachodzie Pakistanu - poinformowała agencja Reutera, powołując się na pakistańskie służby medyczne. Według różnych źródeł rannych zostało 100 - 150 osób.

W pakistańskiej telewizji pokazano zdjęcia z miejsca eksplozji, na których widać zawalone kramy i zgliszcza, z których wydobywa się dym. Policja ewakuuje spanikowanych mieszkańców, a straż pożarna próbuje ugasić pożar - podaje AFP.

"W zawalonych budynkach są uwięzieni ludzie. Do wybuchu doszło w najgęściej zaludnionej dzielnicy miasta" - poinformował w telewizji Express przedstawiciel lokalnych władz. Nie wykluczył on, że zamachu dokonał kamikadze.

Do eksplozji w Peszawarze doszło w kilka godzin po przyjeździe do Islamabadu z trzydniową wizytą amerykańskiej sekretarz stanu Hillary Clinton.