Według tego pisma nie pomogły ani zmiany w przepisach, ani przywrócenie funduszu alimentacyjnego. System ściągania alimentów nie działa od lat; rocznie udaje się ściągnąć zaledwie 10 proc. długu. Brakujące środki musi więc uzupełniać państwo. Tylko w zeszłym roku na wypłatę świadczeń dla prawie 300 tys. osób wydano z budżetu prawie 800 mln zł.
Państwo do odzyskania ma daleko więcej, bo wieloletnie zaległości z tytułu niepłaconych alimentów sięgają niebagatelnej kwoty 8 mld zł. Tymczasem w minionym roku sądy wydały kolejnych 85 tys. orzeczeń o zasądzeniu takich świadczeń.
W błyskawicznej sondzie "Dziennika Gazety Prawnej" na pytanie czy z budżetu państwa powinny być finansowane alimenty za osoby, które ich nie płacą, 79 proc. ankietowanych odpowiedziało przecząco. (PAP)