Demonstranci obrzucili kamieniami kilka samochodów, lecz nikt nie został ranny. Z powodu protestu zamknięto sklepy i szkoły.
Czynne są urzędy, lecz nie działa transport publiczny.
"Ulice opustoszały, ponieważ oni (protestujący) nie pozwolili na nie wyjeżdżać nawet rowerom" - powiedział przedstawiciel policji.
Różne grupy etniczne w Nepalu domagają się większej roli w obecnym rządzie; niektóre z nich żądają utworzenia autonomicznych stanów w momencie, gdy trwają prace nad nową konstytucją.
W maju ubiegłego roku Nepal ogłoszono republiką, co zakończyło 240-letnią hinduistyczną monarchię. Było to możliwe dzięki rozejmowi, jaki w 2006 roku główne partie polityczne zawarły z maoistowskimi rebeliantami. Maoiści - głównie dzięki poparciu biedoty wiejskiej - wygrali następnie wybory i stanęli na czele koalicyjnego rządu.
Pod koniec maja parlament Nepalu wybrał umiarkowanego komunistę Madhava Kumara Nepala na premiera. Poprzedni premier, przywódca maoistów Pushpa Kamal Dahal, zrezygnował po sporze personalnym wokół dowódcy armii.
Dahal podał się do dymisji na początku maja, gdy prezydent Ram Baran Yadav odrzucił decyzję rządu o odwołaniu ze stanowiska dowódcy armii generała Rookmanguda Katawala. Rząd zarzucał generałowi, że blokuje rekrutowanie do armii dawnych maoistowskich rebeliantów.
Newarowie zamieszkują głównie Katmandu, a także kilka mniejszych miast w Dolinie Katmandu. Zamieszkują oni także Bhutan, Indie i Tybet. Główną religią wyznawaną przez Newarów jest hinduizm, choć jest także duża grupa wyznawców buddyzmu.