Podczas gdy rosnąca cena ropy podbiła wartość spółek branży energetycznej, a w konsekwencji głównego indeksu amerykańskiej gospodarki - Dow Jones Industrial, w dół zeszły szersze wskaźniki giełdowe.
Zdaniem analityków inwestorzy po zwyżkach z marca i kwietnia zajęli defensywne pozycje, inwestując w bezpieczne i pewne spółki. Część z nich obawia się bowiem, że koniec recesji nie będzie tak szybki, jak oczekiwano.
Dow Jones pod koniec dnia wyniósł 8.469,11 pkt., o 50,34 pkt. - czyli 0,6 proc. - więcej niż na otwarciu sesji.
Standard & Poor's 500 spadł o 0,89 pkt., czyli 0,1 proc., do poziomu 908,35 pkt.
Technologiczny Nasdaq zmniejszył się o 15,32 pkt., czyli 0,9 proc., do poziomu 1.715,92 pkt. (PAP)
zab/