* * *
W południe prezydent Lech Kaczyński wręczy odznaczenia pracownikom Instytutu Pamięci Narodowej, zasłużonym w dokumentowaniu najnowszej historii Polski - informuje biuro prasowe kancelarii prezydenta.
Według tygodnika "Wprost", odznaczenia od prezydenta ma otrzymać ponad 20 historyków IPN, wśród nich m.in. Janusz Kurtyka, Piotr Gontarczyk i Jan Żaryn.
Biuro prasowe kancelarii poinformowało PAP, że lista osób odznaczonych będzie znana dziś przed uroczystością w Pałacu Prezydenckim.
la/ * * *
Rząd zajmie się dziś projektem nowelizacji ustawy Prawo lotnicze. Nowe regulacje mają m.in. zwiększyć bezpieczeństwo lotnicze, umożliwić modernizację i rozbudowę infrastruktury lotniskowej oraz nawigacyjnej, usprawnić proces zarządzania lotniskami.
Rada Ministrów rozpatrzy także projekt nowelizacji ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Ten projekt określa m.in. w jakich przypadkach wywóz na stałe zabytków za granicę wymagane będzie pozwolenie. Projekt zakłada również poszerzenie zakresu ochrony zabytków znajdujących się na polskich obszarach morskich. Nowelizacja ma rozszerzyć kompetencje dyrektora urzędu morskiego m.in. w zakresie prowadzenia ewidencji zabytków.
W programie prac rządu jest także projekt noweli ustawy o systemie identyfikacji i rejestracji zwierząt. Rząd zapozna się też z realizacją funduszy strukturalnych i Funduszu Spójności w Polsce.
agz/ aop/ la/
* * *
Po blisko czterech miesiącach przerwy przesłuchania świadków wznowi sejmowa komisja śledcza badająca okoliczności śmierci byłej posłanki SLD Barbary Blidy. W gmachu Sądu Najwyższego sejmowi śledczy mają przesłuchać pierwszego z oficerów ABW, którzy wspólnie z prokuratorami wykonywali czynności w postępowaniu dotyczącym tzw. afery węglowej.
Według zatwierdzonych wcześniej ustaleń przesłuchania mają odbywać się w sali zaakceptowanej przez ABW. W innej sali SN mają przebywać przedstawiciele mediów i "na żywo" oglądać na telebimie przesłuchanie, nie widząc twarzy zeznających. Świadkom ma towarzyszyć pełnomocnik, który m.in. miałby czuwać nad zapewnieniem warunków uniemożliwiających identyfikację zeznających. Na jawne, ale anonimowe przesłuchania funkcjonariuszy w sejmowych salach nie wyraziła zgody Kancelaria Sejmu.
Komisja śledcza rozpoczęła merytoryczne prace w kwietniu ubiegłego roku. Barbara Blida popełniła samobójstwo 25 kwietnia 2007 r., gdy funkcjonariusze ABW przyszli przeszukać jej dom i - na polecenie Prokuratury Okręgowej w Katowicach - zatrzymać ją w związku z podejrzeniami o korupcję w handlu węglem.
mja/
* * *
Trybunał Konstytucyjny zbada dziś, czy zgodne z konstytucją jest karanie nietrzeźwego rowerzysty na tych samych zasadach jak pijanego kierowcy auta - a nie jak pijanego pieszego, który stwarza zagrożenie dla ruchu drogowego.
Zachowania nietrzeźwego pieszego oceniane są bowiem na podstawie kodeksu wykroczeń (za spowodowanie po pijanemu zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym przewiduje on karę aresztu, ograniczenia wolności albo grzywnę), podczas gdy nietrzeźwy rowerzysta odpowiada na podstawie kodeksu karnego i za przestępstwo.
Kodeks karny przewiduje grzywnę, ograniczenie wolności albo karę do 2 lat więzienia dla tego, kto w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego prowadzi "pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym". Ten, kto natomiast w stanie nietrzeźwości prowadzi inny pojazd, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
Pytanie w tej sprawie zadał Sąd Rejonowy we Wschowie (Lubuskie), który nabrał wątpliwości co do konstytucyjności przepisu kodeksu w tej sprawie.
dom/ pz/
* * *
Po dziesięciu miesiącach prac swoje ustalenia przedstawi dziś specjalna komisja Wyższego Urzędu Górniczego, wyjaśniająca przyczyny ubiegłorocznej katastrofy w kopalni "Borynia" w Jastrzębiu Zdroju. 4 czerwca 2008 roku wybuch i zapalenie metanu zabiły w tej kopalni sześciu i raniły 17 innych górników. Czterej z nich zginęli na miejscu, dwaj inni zmarli później w szpitalu na skutek doznanych poparzeń. Była to największa górnicza tragedia w ubiegłym roku. Górnicy zginęli z powodu wysokiej temperatury i fali uderzeniowej, jaka powstała po wybuchu.
Prace komisji trwały długo, bo przez ponad siedem miesięcy rejon katastrofy ze względów bezpieczeństwa był odizolowany od reszty kopalni tamami przeciwwybuchowymi. Dopiero w styczniu można było przeprowadzić tam wizję lokalną. Służby nadzoru górniczego i prokuratorzy przesłuchali także 76 świadków - m.in. górników, którzy byli w chwili wybuchu metanu pod ziemią, ratowników górniczych, dozór i kierownictwo kopalni.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że ustalenia komisji nie są jednoznaczne, a eksperci przyjęli kilka hipotez dotyczących przyczyn tragedii. Wszystkie zakładają, że przed wybuchem metanu doszło do zbiegu różnych okoliczności, zakłócających równowagę gazów w podziemnym wyrobisku. Do wypadku mogły przyczynić się nieprawidłowości w prowadzeniu robót wiertniczych w kopalni, ale raczej nie miały one zasadniczego znaczenia.
mab/
* * *
Sąd Rejonowy w Tychach ma dziś wydać wyrok w procesie wiceprezydent tego miasta Elżbiety K., oskarżonej o spowodowanie szkody w majątku gminy poprzez niekorzystną zamianę miejskiej działki z prywatną firmą. Miało tam powstać pocztowe centrum rozdzielcze, ale poczta wycofała się z inwestycji. Tymczasem uzyskaną dzięki zamianie działkę prywatny inwestor sprzedał z zyskiem pod supermarket.
Wiceprezydent nie przyznaje się do winy. Prokuratura zażądała dla niej kary dwóch lat więzienia w zawieszaniu na pięć lat, zapłacenia grzywny, naprawienia szkody oraz zakazu pełnienia funkcji w samorządzie.
mab/ pz/
* * *
Były poseł Piotr Misztal stanie dziś przed krakowskim sądem oskarżony o oszustwa podatkowe i wyłudzenie 1,5 mln zł. Przez kilka miesięcy był on poszukiwany międzynarodowym listem gończym. Wrócił do Polski z USA w kwietniu ub.r. po tym, jak uzyskał list żelazny, dzięki któremu może odpowiadać z wolnej stopy.
Choć były poseł w rozmowie z PAP podkreślał, że nie przyznaje się do winy, prowadził w prokuraturze pertraktacje co do dobrowolnego poddania się karze. Ostatecznie nie doszło do tego - Misztal uznał, że proponowana przez prokuraturę kara grzywny jest wygórowana. Oceniał, że "w najgorszym przypadku nie zasłużył na więcej niż niska grzywna, bo wszystko z wraz z odsetkami zapłacił". Wniosek o dobrowolne poddanie się karze może jednak ponownie złożyć przed sądem. Sąd ograniczy wtedy przewód sądowy i wymierzy oskarżonemu uzgodnioną ze stronami karę.
W toku postępowania Misztal wpłacił 1,8 mln zł zabezpieczenia do łódzkiego urzędu skarbowego (pieniądze te mają służyć jako pokrycie wyrządzonych przez niego szkód razem z odsetkami) oraz milion złotych poręczenia za list żelazny.
B. poseł (najpierw Samoobrona, później bezpartyjny), posiadający też amerykańskie obywatelstwo, był jednym z najbogatszych posłów poprzedniej kadencji. Od czasu, gdy zasiadł w ławach poselskich, media często donosiły o jego majątku, a on sam nie unikał okazywania swej zamożności.
hp/ pz/
* * *
Przed Sądem Okręgowym w Kielcach rusza dziś ponowny proces Marcina P., Norberta R. i Krzysztofa M., oskarżonych o zabójstwo - ze szczególnym okrucieństwem - maturzysty z Suchedniowa (Świętokrzyskie).
W lipcu 2007 roku kielecki sąd okręgowy uznał oskarżonych za winnych śmierci 19-latka i nieprawomocnie skazał Marcina P. na karę dożywocia, a Norberta R. - na 25 lat więzienia. Krzysztofowi M., który przystał na współpracę z organami ścigania, wymierzył karę pięciu lat więzienia. Sąd Apelacyjny w Krakowie nie podzielił jednak stanowiska sądu okręgowego co do kwalifikacji prawnej czynu oskarżonych i skierował sprawę do ponownego rozpoznania.
Prokuratura oskarżyła podejrzanych o to, że wraz z czwartym - nieżyjącym już - mężczyzną, zabili maturzystę, używając bagnetu i kamienia. Do zabójstwa doszło w nieustalonym miejscu przy drodze krajowej między Radomiem a Warszawą. Wcześniej mężczyźni dokonali na chłopaku rozboju - zabrali mu samochód oraz portfel, zegarek i telefon komórkowy.
19-letni Bartłomiej zaginął 24 maja 2002 roku w trakcie egzaminów maturalnych. Podejrzanych ujęto trzy lata po zabójstwie. Do dziś nie znaleziono zwłok chłopaka.
mch/
* * *
Dziś przypada Światowy Dzień Zdrowia. Upamiętnia on powstanie Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). W tym roku zwraca ona uwagę na problematykę bezpieczeństwa zdrowotnego w sytuacjach kryzysowych oraz przygotowanie pracowników służby zdrowia do niesienia pomocy podczas katastrof.
Światowa Organizacja Zdrowia podkreśla, że szpitale, przychodnie oraz ich personel medyczny są pierwszą kluczową linią ratowniczą dla osób poszkodowanych w wyniku klęsk takich jak powodzie, pożary, trzęsienia ziemi, huragany czy konflikty i wojny. Ośrodki zdrowia pełnią wiele podstawowych zadań w społecznościach lokalnych - służąc opieką zdrowotną, na co dzień. Są miejscem udzielania porad, opieki nad matką i dzieckiem, punktem szczepień czy specjalistycznego leczenia szpitalnego. Zadania te muszą być kontynuowane w czasie sytuacji wyjątkowych - przypomina WHO.
pro/ bk/