Przestępcę nazwał tak emerytowany komisarz policji John Comparetto, którego złodziej próbował pozbawić portfela i telefonu komórkowego na konferencji, w której uczestniczyło 300 innych funkcjonariuszy.
Złodziej w toalecie przyłożył komisarzowi pistolet i zażądał pieniędzy. Comparetto oddał wszystko, co miał przy sobie. Ale gdy tylko przestępca wyszedł, były funkcjonariusz ruszył za nim w pościg w asyście swoich kolegów.
Chwilę później złodzieja zatrzymano. (PAP)
zab/