Na terenie Mazowsza położony jest Kampinoski Park Narodowy oraz dziewięć parków krajobrazowych. W całości na terenie województwa znajdują się parki: Mazowiecki, Nadbużański, Brudzeński, Chojnowski oraz Kozienicki. Cztery parki - Bolimowski, Gostynińsko-Włocławski, Górznieńsko-Lidzbarski oraz Park Krajobrazowy "Podlaski Przełom Bugu" - rozciągają się również na teren innych województw.

Oprócz tego na terenie samej stolicy znajduje się kilkadziesiąt miejskich parków, rezerwaty przyrody i inne obszary chronione oraz lasy. Jak podkreśla ratusz, te ostatnie zajmują powierzchnię ok. 7 258 ha, co stanowi blisko 14 proc. powierzchni miasta. "Czyni to Warszawę jedną z nielicznych stolic europejskich o tak dużym udziale kompleksów leśnych w ogólnej powierzchni miasta" - podkreślono.

Od poniedziałku można korzystać ze wszystkich terenów zielonych położonych na Mazowszu z zachowaniem określonych ograniczeń. Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z 19 kwietnia oznacza to, że wciąż nie będzie można korzystać znajdujących się tam miejsc małej infrastruktury leśnej, urządzeń przeznaczonych do zabawy dzieci, wiat i miejsc biwakowania.

Reklama

Nie można również korzystać z ogrodów zoologicznych oraz ogrodów jordanowskich "w części, w jakiej ten ogród ma plac zabaw lub urządzenia przeznaczone do zabawy dzieci".

O tych ograniczeniach przypomina m.in. Kampinoski Park Narodowy, który na swojej stronie poinformował, że z poniedziałkiem otwarte zostały otwarte jedynie szlaki turystyczne, ścieżki dydaktyczne i parkingi. "W dalszym ciągu zamknięte pozostają ośrodki edukacyjne i obiekty infrastruktury turystycznej - polany rekreacyjne, place zabaw, urządzenia sportowe, miejsca odpoczynku i wiaty" - czytamy.

W parkach i lasach wciąż obowiązuje nakaz zachowania odpowiedniej odległości między pieszymi, jednak na terenie lasu nie jest konieczne zasłanianie ust i nosa. Minister środowiska Michał Woś podkreślił jednocześnie, że maseczkę dla bezpieczeństwa powinno nosić się w miejscach, gdzie może pojawiać się więcej osób, np. na parkingu. "W lesie już tego obowiązku nie ma" - dodał.

Zgodnie z wytycznymi resortu środowiska dyrektorzy mogą w ramach lokalnego rozpoznania zamknąć określony rejon lub szlak parku, jednak nie cały jego teren. Pracownicy i straże parków będą informować odwiedzających o wszystkich wyłączeniach. (PAP)

Autorka: Sonia Otfinowska