W każdym szpitalu prosimy o wydzielanie oddziału do hospitalizacji osób z koronawirusem lub z jego podejrzeniem - poinformował w czwartek wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. Dodał, że zalecono także wydzielenie trzech stref w szpitalach.

Kraska na konferencji prasowej przekazał, że w środę do dyrektorów szpitali w Polsce wysłano zalecenia konsultanta krajowego ds. chorób zakaźnych, aby w każdej placówce zostały wydzielone miejsca izolacji dla pacjentów z podejrzeniem koronawirusa. Wyjaśnił, że dotyczy to m.in. szpitalnych oddziałów ratunkowych i izb przyjęć.

"W każdym szpitalu prosimy także o wydzielanie oddziału lub oddziałów do hospitalizacji chorych z podejrzeniem lub stwierdzonym koronawirusem. Prosiliśmy także o to, aby na wszystkich oddziałach intensywnej terapii także stworzyć miejsca dla pacjentów chorych na COVID-19" - powiedział Kraska.

Dodał, że drogą mailową dyrektorzy szpitali dostali także informację o odbiorze środków ochrony osobistej. "Wysłaliśmy także bardzo dokładną instrukcję dla pracowników tych szpitali, w jaki sposób używać tych środków" - powiedział.

Reklama

Wiceszef MZ poinformował także o zaleceniu wydzielenia trzech stref w szpitalach. "Na izbach przyjęć, w szpitalnych oddziałach ratunkowych, czy też na oddziałach prosimy o wydzielanie trzech stref. Strefy czerwonej - przeznaczonej dla pacjentów, u których stwierdzono obecność koronawirusa lub u których występuje takie podejrzenie. Strefy pomarańczowej - w której pracownicy służby zdrowia będą zakładać i zdejmować środki ochrony osobistej. Strefy zielonej - gdzie nie przebywają pacjenci z koronawirusem" - wskazał Kraska.

Dodał, że tzw. triaż pacjentów powinien odbywać się w specjalnych namiotach ustawionych przed szpitalem. Podkreślił, że podejmowane działania służą temu, by oprócz szpitali jednoimiennych, także pozostałe placówki mogły zapewniać hospitalizację osób z koronawirusem. Poinformował jednocześnie, że w szpitalach jednoimiennych i szpitalach zakaźnych przebywa obecnie ponad 2 tys. osób z koronawirusem. "Na respiratorach przebywa niecałe 100 osób" - dodał.

Wyraził nadzieję, że nadchodzące święta i chęć spotkania z bliskimi nie spowodowuje wzrostu zachorowań. "Zostańmy w te święta w domu" - zaapelował.

Kraska odniósł się także do sytuacji w domach pomocy społecznej, gdzie w niektórych miejscach dochodzi do masowych zakażeń koronawirusem. Podkreślił, że do tych placówek będzie kierowany duży transport środków ochrony osobistej. "Zalecamy też, aby wszystkie osoby, które pracują w DPS-ach podobnie jak w szpitalach jednoimiennych (tzw. hotel dla medyka), mieszkały w innym miejscu niż w swoich domach" - powiedział.

Dodał, że po świętach możliwe jest zniesienie niektórych restrykcji, by wspomóc gospodarkę. "Wiemy, że w tej chwili wiele zakładów pracy nie pracuje. Ten kontakt między ludźmi będzie więc na pewno częstszy, dlatego będziemy prawdopodobnie rekomendować, by w kontaktach osobistych wszyscy używali maseczek w miejscu pracy" - zapowiedział Kraska.