Ryzykowna gra Kijowa. Ukraina wstępnie zgodziła się na tzw. plan Steinmeiera

Donbas
donbasShutterStock
19 września 2019

Ukraina wstępnie zgodziła się na tzw. plan Steinmeiera, przewidujący nadanie specjalnego statusu okupowanym częściom Donbasu po przeprowadzeniu tam wyborów. Jeśli plan nie zostanie doprecyzowany na korzyść Kijowa, będzie oznaczać przyjęcie forsowanego przez Rosję rozwoju wydarzeń.

– Ustawa o specjalnym statusie wchodzi tymczasowo w życie w momencie przeprowadzenia wyborów, a ostatecznie – po decyzji Biura Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE (o uznaniu ich uczciwości – red.) – powiedział wczoraj szef ukraińskiego MSZ Wadym Prystajko. Ustawę przyjęto w 2015 r., ale nie weszła w życie, zaś samozwańcze Doniecka i Ługańska Republiki Ludowe zorganizowały własne, nieuznane przez nikogo głosowanie, które w dodatku sfałszowano.

Przepisy przewidują amnestię dla separatystów, nadanie obszarom o specjalnym statusie prawa do wyznaczania własnych sędziów i prokuratorów oraz przekształcenie oddziałów DRL i ŁRL w legalne „milicje ludowe”. Obszary te będą mogły zawierać umowy o współpracy z rosyjskimi obwodami. Oznacza to legalizację DRL i ŁRL, których proklamowanie doprowadziło w 2014 r. do wojny ukraińsko-rosyjskiej. W jej efekcie zginęło co najmniej 13 tys. osób.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.