Brytyjska Izba Gmin rozpoczęła w poniedziałek głosowanie nad czterema alternatywnymi propozycjami dotyczącymi planowanego wyjścia W. Brytanii z UE po trzecim odrzuceniu rządowego projektu umowy ws. brexitu. Wynik spodziewany jest późniejszym wieczorem.

To druga seria orientacyjnych głosowań po tym, gdy w ubiegłym tygodniu posłowie nie udzielili większościowego poparcia żadnej z ośmiu przedstawionych wówczas propozycji.

Parlamentarzyści mają do wyboru cztery alternatywne propozycje sugerujące: stworzenie unii celnej między Zjednoczonym Królestwem a Unią Europejską; uzyskanie członkostwa w Europejskim Stowarzyszeniu Wolnego Handlu (EFTA) i Europejskim Obszarze Gospodarczym (EOG) oraz porozumienia celnego z UE (tzw. Wspólny Rynek 2.0); organizację referendum ratyfikacyjnego dla jakiegokolwiek porozumienia z UE w sprawie opuszczenia Wspólnoty, a także zobowiązanie rządu do jednostronnego wycofania się z brexitu w razie niezdolności uzyskania przedłużenia procesu lub alternatywnego porozumienia z opcją podjęcia kolejnej próby w przyszłości.

Reklama

Spiker Izby Gmin John Bercow tłumaczył, że celem podjęcia decyzji o zawężeniu dostępnych opcji jest zidentyfikowanie jednej, która mogłaby docelowo liczyć na większość głosów w Izbie Gmin.

Podobnie jak poprzednio głosowanie będzie przeprowadzone przy użyciu zielonych kartek papieru, na których wypisane będą wszystkie dostępne opcje; przy każdej posłowie będą zaznaczali "tak" lub "nie", co daje im możliwość poparcia więcej niż jednej opcji.

Wyniki tych głosowań - przeprowadzonych dzięki decyzji parlamentarzystów o czasowym zawieszeniu konwencji, która zwyczajowo przyznaje kontrolę nad porządkiem obrad rządowi - nie są wiążące, ale stanowią polityczną instrukcję dla rządu. Parlament mógłby jednak próbować wcielić ją w życie, ponownie próbując przejąć kontrolę nad programem posiedzenia i przedstawiając projekt legislacji implementującej wybór posłów.

Po piątkowym, trzecim już odrzuceniu rządowego umowy wyjścia z UE Wielka Brytania ma czas do 12 kwietnia, by zdecydować się albo na brexit bez umowy, albo na przedłużenie swego członkostwa w UE i znalezienie wyjścia z impasu politycznego, na przykład przez drugie referendum czy zmianę proponowanego modelu relacji z UE (np. pozostanie we wspólnym rynku lub w unii celnej).

Taki scenariusz wymagałby jednak udziału w wyborach do Parlamentu Europejskiego.