Jak poinformowała PAP w czwartek rzeczniczka Sądu Okręgowego w Olsztynie Agnieszka Żegarska, w żadnej ze spraw jakie wpłynęły do sądu, nie wyznaczono jeszcze terminu rozpatrywania.

Jeden z protestów dotyczy ważności wyborów w okręgu wyborczym nr 11 do Rady Miejskiej Ruciane–Nida, obejmującym swoim zakresem sołectwa Iznota, Nowa Ukta i Wygryny. Skarżący podał, powołując się na ustalenia obwodowych komisji wyborczych że nie wydano 54 kart do głosowania dla miejscowości Nowa Ukta a różnice w oddanych głosach na kandydatów na radnych były niewielkie. Te niewydane karty - zdaniem skarżącego - mogły zmienić wynik wyborów.

Inny protest dotyczy wyborów na wójta Purdy. Skarżący chce stwierdzenia nieważności wyborów, ponieważ powołując się na protokoły komisji, ma wątpliwości dotyczące wydania kart nieostemplowanych i oddania na nie głosów ważnych. To mogło mieć wpływ - w ocenie skarżącego - na poprawne zliczenie głosów, co z kolei mogło doprowadzić do przeprowadzenia II tury wyborów na wójta a nie rozstrzygnięcie ich w I turze.

Reklama

Protest z Korsz dotyczy wyborów do rady miasta. Jak wskazał skarżący, nieprawidłowości dotyczyły tego że komisja wydała nieprawidłowe karty do głosowania. Wyborcy zamiast kart kandydatów do rady miasta z własnego okręgu dostali karty z nazwiskami kandydatów z innego okręgu.

Kolejny protest dotyczył wyborów do rady gminy w Rozogach. W jednym z okręgów 5 skarżących zarzuciło, że nie wpisano ich na listy wyborców we wskazanym okręgu, ale w innym, co ich zdaniem miało wpływ na to, że popierany przez nich kandydat do rady nie zdobył mandatu.

Protest nadesłał także pełnomocnik wyborczy Komitetu Wyborczego Wyborców „Olsztyn Kocham” Tomasza Pitury. Jest to protest wyborczy przeciw ważności wyborów w czterech stałych okręgach wyborczych dla miasta na prawach powiatu Olsztyn. Pełnomocnik zwrócił się o stwierdzenie nieważności wyborów z uwagi na odebranie mu możliwości równego dostępu do nieodpłatnego rozpowszechniania audycji wyborczych w regionalnych programach publicznych nadawców radiowych i telewizyjnych jako kandydatowi do Rady Miasta Olsztyna i kandydatowi na Prezydenta Olsztyna.

Pełnomocnik wyborczy w uzasadnieniu wniosku wskazał m.in. na to, że nie został zaproszony na debatę kandydatów na prezydenta Olsztyna, podczas gdy reszta kandydatów została na nią zaproszona. Wskazuje również, że zignorowano jego zaproszenie do udziału w konferencji prasowej, gdzie przedstawił swój program wyborczy oraz kandydata na Prezydenta Olsztyna.