Rozmowa Tusk-Biden, to pierwsze polsko-amerykańskie spotkanie na tak wysokim szczeblu po wyborach prezydenckich w USA. Szef gabinetu politycznego premiera Sławomir Nowak powiedział PAP, że podczas rozmów zostaną poruszone tematy m.in. tarczy antyrakietowej oraz sytuacji w Afganistanie.
Nowak zaznaczył też, że spotkanie będzie też okazją do zapoznania się obu polityków.
W sierpniu Waszyngton i Warszawa podpisały umowę w sprawie rozmieszczenia w Polsce elementów amerykańskiej tarczy antyrakietowej, która ma bronić USA i sojuszników przed możliwymi atakami ze strony Iranu.
Współpracownicy prezydenta USA Baracka Obamy zapewniali wielokrotnie, że stanowisko prezydenta w sprawie tarczy jest takie samo, jak w kampanii wyborczej - popiera rozmieszczenie systemu, jeśli technologia okaże się użyteczna.
Według mediów rosyjskich i części zachodnich, prezydent USA może zamrozić na czas nieokreślony plany rozmieszczenia tarczy antyrakietowej w Europie Środkowej, ponieważ plany ulokowania w Polsce wyrzutni rakiet przechwytujących mają być główną przeszkodą na drodze do zawarcia przez Rosję i USA nowego traktatu o redukcji strategicznych broni jądrowych.
Szef polskiego MSZ Radosław Sikorski powiedział w piątek, że nic mu nie wiadomo na temat porozumień między USA a Rosją w tej kwestii.
Tusk przed spotkaniem z Bidenem rozmawiał z kanclerz Niemiec Angelą Merkel; w sobotę przed godz. 10.00 będzie rozmawiał z premier Ukrainy Julią Tymoszenko.
Około godz. 10.30 Tusk ma zaplanowane wystąpienie w panelu, w którym wezmą też udział m.in. Angela Merkel i prezydent Francji Nicolas Sarkozy.
Odbywająca się w dniach 6-8 lutego konferencja to największe tego typu forum na temat bezpieczeństwa na świecie. Monachijski szczyt trwa od piątku do niedzieli; centralnym dniem obrad jest sobota. Do Monachium przybyły delegacje z ponad 50 krajów. Szczyt obsługuje kilkuset akredytowanych dziennikarzy.
Konferencje w Monachium organizowane są od 1962 roku; tegoroczna jest już czterdziestą piątą z rzędu. Konferencje nie odbyły się dwukrotnie: w 1997 roku, kiedy to pomysłodawca szczytu zrezygnował z przewodniczenia mu, a także w 1992 roku - z powodu wojny w Zatoce Perskiej.