Jak poinformował PAP wójt gminy Wielbark Grzegorz Zapadka, wniosek o nadanie tej miejscowości statusu miasta został wraz z wymaganą dokumentacją przekazany w ostatnich dniach do Urzędu Wojewódzkiego w Olsztynie, za pośrednictwem którego trafi do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Zdaniem wójta miejscowość spełnia wszelkie wymagane kryteria. Ma układ urbanistyczny, zabudowę i infrastrukturę typowe dla małych miasteczek. Liczy 3 tys. 65 mieszkańców, którzy w większości utrzymują się z pracy najemnej, głównie w przemyśle. Jedynie na obrzeżach istnieje kilka gospodarstw rolnych.

Zapadka ocenił, że starania o odzyskanie praw miejskich to głównie efekt odradzającej się "pamięci historycznej" wśród mieszkańców, którzy coraz chętniej poznają przeszłość swojej okolicy i losy dawnych pokoleń. Wielbark był miastem ponad 220 lat. Utracił te prawa w 1946 r., głównie z powodu zniszczeń wojennych obejmujących 60 proc. zabudowy i wyludnienia.

Reklama

Według wójta lokalny samorząd liczy, że powodzenie starań pomogłoby w promocji miejscowości. Poza poprawą wizerunku i prestiżem, może przynieść także wymierne korzyści, np. zyskanie na atrakcyjności inwestycyjnej i lokowanie nowych firm. Wyraził nadzieję, że długofalowym efektem takiej zmiany byłoby wzmocnienie więzi z mieszkańcami i pozostanie młodych ludzi w rodzinnej miejscowości.

Działania służące odzyskaniu praw miejskich rozpoczęto w 2016 r. po petycji w tej sprawie złożonej przez Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Wielbarskiej. W przeprowadzonych na jesieni ub. roku konsultacjach społecznych takie plany poparło 74 proc. dorosłych mieszkańców. W ramach przygotowań wytyczono nowe granice administracyjne, włączając do wsi dotychczasowe kolonie, a rada gminy przyjęła specjalną uchwałę o złożeniu odpowiedniego wniosku do MSWiA.

Gdyby starania Wielbarka zakończyły się sukcesem, byłoby to trzecie miasto w powiecie szczycieńskim - po Szczytnie i Pasymiu, który odzyskał prawa miejskie w 1997 r.

O prawa miejskie mogą starać się miejscowości, które mają zwartą zabudowę przestrzenną i odpowiednią infrastrukturę techniczną - kanalizację, oczyszczalnię ścieków, wodociągi, placówki oświatowe i kulturalne. Powinny one liczyć powyżej 2 tys. mieszkańców zatrudnionych w większości poza rolnictwem. Dodatkowym argumentem jest posiadanie praw miejskich w przeszłości.

Zgodnie z procedurą, rada gminy do 31 marca musi złożyć za pośrednictwem wojewody wniosek do MSWiA, uzupełniony o uzasadnienie, opis konsultacji społecznych, mapy i opinię wojewody. Następnie minister występuje z rekomendacją do rządu, który rozpatruje wszystkie wnioski najpóźniej do 31 lipca i wydaje rozporządzenie. (PAP)

autor: Marcin Boguszewski