Zamachowiec-samobójca wysadził się w powietrze dziś rano w pobliżu konwoju wojsk koalicji w Kabulu. Rannych zostało dwóch cywilów i wojskowy.

Do ataku doszło na zachodnim krańcu miasta. Był on "skierowany przeciwko zagranicznym żołnierzom. Rannych zostało dwóch cywilów" - podała służba prasowa afgańskiego ministerstwa spraw wewnętrznych.

Z kolei dowódca ds. bezpieczeństwa publicznego, płk Ghulam Rasul podał, że w zamachu jeden żołnierz został ranny.

Do ataku doszło na drodze w pobliżu mostu na zachodnich krańcach miasta prowadzącej do prowincji Wardak.