W Espoo, drugim pod względem wielkości ośrodku miejskim Finlandii, język angielski stanie się trzecim, po fińskim i szwedzkim, oficjalnym językiem do załatwiania spraw urzędowych. Będzie to pierwsze miasto w kraju, gdzie się tak stanie.

Zajmująca się w Espoo sprawami przedsiębiorczości dyrektor Tuula Antola powiedziała w poniedziałek fińskiemu radiu, że zarówno miasto Espoo, jak i cały region Helsinek potrzebują miejsc pracy dla wysoko wyspecjalizowanych pracowników.

„Działamy aktywnie, żeby na przykład azjatyckie przedsiębiorstwa ulokowały tutaj swoje główne europejskie siedziby” - oświadczyła. Według niej ze względu na to, że angielski ma duże znaczenie jako język biznesowy, możliwość załatwiania codziennych spraw w tym języku będzie rozstrzygająca.

Decyzja o załatwianiu spraw w języku angielskim wynika z przyjętej kilka dni temu przez władze miasta strategii rozwoju do roku 2021. Zgodnie z nią działanie administracji miasta oraz procesy związane z wydawaniem różnych pozwoleń w języku angielskim będą znacznie usprawnione.

Reklama

Władze przyznają, że już teraz wielu z 14 tys. urzędników załatwia sprawy mieszkańców i przedsiębiorców w trzech językach, w tym w angielskim. W Espoo mieszka wielu cudzoziemców i studentów z zagranicy, którzy są niepocieszeni, jeśli obsługuje się ich tylko po fińsku.

„Mamy teraz cztery lata, aby sprostać wyzwaniu. Krok po kroku czynimy postępy w usługach dla przedsiębiorców i w obsłudze klienta" - powiedział burmistrz miasta Jukka Makela.

Reklama

Miasto przyznaje, że wdrażanie angielskiego do oficjalnych czynności urzędowych pociągnie za sobą również koszty. Nie ma jeszcze prognozy wydatków, ale według burmistrza ta strategia się opłaci, a miasto na tym zyska. Makela przyznał, że jeśli obcojęzycznym mieszkańcom Espoo uda się załatwiać sprawy po angielsku, przyniesie to korzyści gospodarcze.

Obecnie dla ponad 15 proc. mieszkańców (ok. 42 tys. osób) liczącego 276 tys. Espoo języki fiński i szwedzki nie są pierwszymi językami. W przyjętej przez władze lokalne strategii wzięto pod uwagę to, że blisko 70 proc. wprowadzających się do Espoo jest obcojęzycznych. Szacuje się, że do roku 2030 obcojęzycznych mieszkańców może być dwa razy więcej.

W jednym z głównych fińskich uniwersytetów Aalto, który jest w trakcie przenoszenia swojej głównej siedziby z Helsinek do Otaniemi (dzielnicy Espoo), około jedna czwarta personelu szkoły i wykładowców nie jest fińsko- i szwedzkojęzyczna. 3,5 tys. z ok. 20 tys. studentów jest obcojęzycznych.

Zgodnie ze strategią rozwoju w Espoo w najbliższych latach zostanie zwiększona liczba miejsc dla angielskojęzycznych dzieci i uczniów w przedszkolach i szkołach.

W Finlandii najwięcej cudzoziemców mieszka obecnie w Helsinkach (ok. 93 tys. na blisko 640 tys. osób) oraz w Vantaa (ok. 36 tys. na ponad 220 tys. osób). Helsinki, Espoo i Vantaa tworzą aglomerację, która jest najbardziej rozwiniętym i zaludnionym regionem Finlandii, skupiającym jedną piątą mieszkańców kraju.

W Helsinkach w praktyce wiele miejskich stron internetowych oraz usług dla mieszkańców jest od dawna dostępna w trzech językach – fińskim, szwedzkim i angielskim. Na oficjalne przejście na obsługę również w języku angielskim stolica się dotąd nie zdecydowała. Niektóre fińskie miasta zastanawiają się także nad rozszerzeniem oferty w innych niż angielski językach. Na przykład w mieście Oulu, położonym na północnym zachodzie kraju, rozważana jest obsługa mieszkańców w języku rosyjskim czy norweskim.

Według danych Centralnego Urzędu Statystycznego na koniec 2016 r. w liczącej 5,5 mln mieszkańców Finlandii żyło 354 tys. osób, które posługują się innymi językami niż fiński, szwedzki czy lapoński (język Saamów, rdzennej ludności zamieszkałej głównie na północy kraju).

Najczęściej używanymi obcymi językami są: rosyjski, którym posługuje się 75 tys. osób, i estoński (49 tys.). Po około 20 tys. osób posługuje się językami arabskim, somalijskim i angielskim.