Michał Gazda: Zbudowanie roli Znachora, to jest autorski pomysł Leszka Lichoty, absolutnie wybitny [PODCAST]

Michał Gazda
Media
4 października 2023

Gościem Marcina Cichońskiego w podcaście "DGPtalk: Po stronie kultury" jest Michał Gazda reżyser filmu Znachor.

Czy jesteś hazardzistą?

Zupełnie nie mam sobie tego genu, taka tak absolutnie. Postanowienie o tym, że decyduje się na zmierzenie się z tym największym evergreenem polskiego melodramatu, było wykalkulowane. Jeśli chodzi o kąt natarcia twórczy czy artystyczny była dosyć chłodna. To był proces. Miałem czas, żeby się zastanowić, to był proces wieloetapowy. Zaproponowała mi to producentka Magda Szwedkowicz, która jest spirytus movens całej tej afery i całego przedsięwzięcia. Ona spowodowała, że film w końcu powstał, ona go dowiozła i ona o niego walczyła. Myśmy się wcześniej nie znali, zadzwoniła do mnie jako do twórcy gatunkowego. Jestem jednym z tych twórców gatunku, co się nie obraża, jak mnie tak określają. Zapytała co ja na to, jakby mi dała do przeczytania melodramat. Szczerze się ucieszyłem – mówi Michał Gazda.

Pomyślałem, że taka propozycja się zdarza raz w życiu. To ile mogę przegrać, to raczej nie chodziło o dokonanie twórcze czy narracyjne. Po prostu bałem się, że do końca życia sam bym się traktował jak tchórza, który nie skorzystał z takiej okazji. I będzie to bolało do końca życia – dodaje Gazda.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.