Janusz Stankowiak, Prezydent Miasta / Materiały prasowe

– Zmiany, jakie zachodzą w Starogardzie Gdańskim, dotykają zarówno sfery użytkowej, jak i społecznej. Co dzień zadaję sobie pytanie – jak jeszcze pomóc mieszkańcom i jak poprawić jakość ich życia, aby chcieli tu żyć, pracować i inwestować. Zależy mi na tym, aby w ich świadomości przywrócić poczucie dumy z bycia starogardzianką czy starogardzianinem. Uważam, że to ważne dla budowania tożsamości lokalnej przyszłych pokoleń. To w nich jest nasza siła. Wiele miast w Polsce wielkości Starogardu się starzeje, nie myślę tu o budynkach, ale o społeczeństwie. Naszym zadaniem jest zatrzymać młodych ludzi przed wyjazdem do większych metropolii. Dlatego zgodnie z misją miasta robimy wszystko, aby w Starogardzie żyło się dobrze, bezpiecznie i komfortowo. Powoli nam się to udaje. Dzisiaj już rzadko kto mówi, że w Starogardzie nic się nie dzieje. Mamy bardzo bogatą ofertę kulturalną, organizujemy wiele zawodów sportowych o zasięgu wojewódzkim, krajowym i międzynarodowym, zapewniamy pomoc społeczną na wysokim poziomie, dostęp do mieszkań, rynku pracy, dobrze wyposażonych szkół i przedszkoli, a przy tym remontujemy drogi, obiekty użyteczności publicznej, doświetlamy przejścia, rozbudowujemy monitoring, likwidujemy bariery architektoniczne i inwestujemy w rozbudowę przestrzeni do aktywności fizycznej, wypoczynku i relaksu, dbając jednocześnie o środowisko i gospodarkę. Robimy to wszystko we współpracy z mieszkańcami, wsłuchując się w ich potrzeby. Angażujemy ich w to chociażby poprzez narzędzia, jakimi są Budżet Obywatelski i inicjatywy lokalne. Współpracujemy zarówno z organizacjami pozarządowymi, jak i lokalnym biznesem. Niewątpliwie duże znaczenie ma tu też bardzo dobra współpraca z Radą Miejską, która swoimi decyzjami „pcha” miasto do przodu. Mówiąc o zrównoważonym rozwoju miasta, trzeba działać kompleksowo i myśleć przyszłościowo. Cieszę się, że już drugi rok z rzędu moja praca jako włodarza miasta i praca moich współpracowników, bez których trudno byłoby osiągnąć jakikolwiek sukces, została dostrzeżona i doceniona przez Kapitułę Pereł Samorządu. I chociaż nie jest to moim celem, motywuje do dalszej ciężkiej pracy na rzecz rozwoju Starogardu Gdańskiego– mówi prezydent Starogardu Gdańskiego Janusz Stankowiak.

Rok ubiegły upłynął w trudnej i nie do końca przewidywalnej rzeczywistości, spowodowanej globalną pandemią, która wymusiła na samorządach inne podejście do budżetu, zmianę procedur i wprowadzenie jeszcze większych środków ostrożności. – Był to czas wyzwań i wielu całkiem nowych decyzji związanych przede wszystkim z ochroną zdrowia i bezpieczeństwa mieszkańców, w tym przedsiębiorców. Wielu z zaplanowanych na ten rok działań nie mogliśmy zrealizować w tak szerokim zakresie jak dotychczas, mimo to udało nam się nie zatrzymać procesu inwestycyjnego. Zrealizowaliśmy większość zadań, które poprawiły miejską infrastrukturę i otworzyły miasto na nowych inwestorów, oferując im szereg ulg i uzbrojone tereny inwestycyjne. Ten rok nauczył mnie pokory i determinacji w dążeniu do celu mimo przeciwności. Dzisiaj z nadzieją patrzę w przyszłość, planuję nowe inwestycje z myślą o mieszkańcach, bo miasto jest silne siłą swoich mieszkańców, każdego z osobna i wszystkich jako wspólnoty – podsumowuje włodarz.

Materiały prasowe