- Rosnące koszty energii i uprawnień do emisji oraz dążenie do coraz bardziej ekologicznej produkcji mają wpływ na naszą rentowność i zmuszają nas do podwyższania cen - mówi w wywiadzie dla DGP Xavier Guesnu, prezes zarządu Lafarge w Polsce, jednego z czołowych producentów cementu, kruszyw i betonu.
Czy stosunkowo dobre prognozy dla cementu w stosunku do innych branż wskazują na to, że w wyniku COVID-19 nic się nie zmieniło?
Nasza firma, podobnie jak wiele innych, znalazła się w nowej rzeczywistości. Najważniejsze było i jest zdrowie naszych pracowników, podwykonawców i klientów oraz utrzymanie ciągłości biznesowej. Ten cel zrealizowaliśmy. Mimo to zagrożenie dla biznesu nadal jest bardzo duże. Dlatego, pomimo zniesienia wielu obostrzeń, nadal jesteśmy bardzo ostrożni. Pracujemy w nowym trybie, co oznacza utrzymanie dystansu społecznego, zasad higieny. Tam, gdzie to możliwe, stosujemy rotacyjny system pracy, aby zminimalizować liczbę kontaktów. W niektórych sytuacjach, gdy jest to kluczowe dla ciągłości biznesowej, przeprowadzamy także testy na obecność COVID-19. Uczymy się żyć z wirusem.