Brutalna prawda jest taka, że nasze pokolenie średnio do 35. roku życia mieszkać będzie z rodzicami. Nasze pokolenie zaharowuje się na kasie, słuchawce, taksówce” – stwierdził młody aktywista lewicowy Łukasz Michnik na konwencji Lewicy. Prawa strona polskiego komentariatu zareagowała, mówiąc delikatnie, bez zrozumienia. 34-letni Sławomir Mentzen z Konfederacji zasugerował, że „trzeba było się uczyć, pracować i oszczędzać”. „Z ruchu robotniczego zrobił się ruch roszczeniowych konsumentów sojowego latte, patrzących z wyższością na ludzi wykonujących uczciwą i dobrze płatną pracę” – podsumował wiceprezes KORWiN. Jego rówieśnik, poseł Solidarnej Polski, Mariusz Kałużny dodał, że mieszkającym do późnych lat z rodzicami najwyraźniej brakuje „pracy, zaradności, odpowiedzialności”.
Spojrzeć okiem przegranego