W ostatnim tygodniu opinię publiczną zelektryzowała informacja o złożeniu wniosku o otwarcie postępowania sanacyjnego przez jedną ze spółek z udziałem Skarbu Państwa. I choć kłopoty tego podmiotu nie były tajemnicą, to informacja o poszukiwaniu ochrony przed niewypłacalnością w sądzie restrukturyzacyjnym wywołała zaskoczenie.

A nie powinna. Postępowanie sanacyjne zostało bowiem zaprojektowane jako optymalne narzędzie w sytuacji konieczności dokonania głębokich zmian w przedsiębiorstwie zmagającym się z kryzysem niewypłacalności. Jakie szanse i możliwości daje postępowanie sanacyjne firmie w kryzysie finansowym?

Celem postępowania sanacyjnego jest – tak jak każdego rodzaju postępowania restrukturyzacyjnego – uniknięcie upadłości niewypłacalnego przedsiębiorstwa. Cel ten jest osiągany poprzez zawarcie układu z wierzycielami przedsiębiorstwa. Dzięki postępowaniu sanacyjnemu przedsiębiorca jeszcze przed zawarciem układu ma też możliwość przeprowadzenia restrukturyzacji operacyjnej przedsiębiorstwa (działania sanacyjne) na podstawie specjalnych narzędzi prawne niedostępnych w innych postępowaniach restrukturyzacyjnych. Może to przesądzić o powodzeniu całego procesu restruktury zacji zadłużenia i uratowaniu przedsiębiorstwa.

W zamyśle ustawodawcy postępowanie sanacyjne zostało stworzone dla firm w głębokim kryzysie, które oprócz porozumienia z wierzycielami w drodze układu muszą skorzystać z rozwiązań prawnych pozwalających na głębokie zmiany w swojej strukturze aktywów, kontraktów oraz zatrudnienia. W konsekwencji postępowanie sanacyjne spośród wszystkich rodzajów postępowań restrukturyzacyjnych najmocniej ingeruje w sytuację prawną niewypłacalnego podmiotu. Powinno być więc wybierane wtedy, gdy sytuacja przedsiębiorstwa wymaga skorzystania z tych dodatkowych narzędzi restrukturyzacji. W przypadku, gdy potrzebne jest jedynie porozumienie z wierzycielami, postępowanie sanacyjne może nie być najlepszym wyborem chociażby z uwagi na długi czas trwania takiego postępowania.

Dłużnik musi oddać stery

Otwierając postępowanie sanacyjne przedsiębiorstwa, sąd powołuje zarządcę do kierowania przedsiębiorstwem w miejsce dotychczasowych menedżerów. Jest nią osoba, która ma licencję doradcy restrukturyzacyjnego. W szczególnie uzasadnionych przypadkach sąd może zdecydować, że czynności zwykłego zarządu mogą być wykonywane przez dłużnika, jeśli wymaga tego skuteczne przeprowadzenie postępowania sanacyjnego. O tym, który z tych scenariuszy zostanie wybrany, decyduje najczęściej specyfika przedsiębiorstwa lub znajomość branży, lub kompetencje osób zarządzających.

Zarządcy za pełnienie funkcji przysługuje wynagrodzenie ustalone na podstawie kilku czynników (np. liczby wierzycieli), które stanowi wielokrotność ogłoszonego przez GUS przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku w III kwartale roku poprzedniego. Właśnie to wynagrodzenie stanowi najważniejszy składnik kosztów prowadzenia postępowania sanacyjnego.

Wierzyciele muszą poczekać

Po otwarciu postępowania sanacyjnego wierzyciele objęci układem (co do zasady są to wierzyciele, których wierzytelność powstała przed otwarciem postępowania sanacyjnego) zostają tymczasowo pozbawieni prawa do prowadzenia egzekucji z majątku firmy objętej postępowaniem. Dłużnik ma również zakaz płatności swoich długów objętych układem.

WAŻNE Zobowiązania powstałe po otwarciu postępowania sanacyjnego powinny być regulowane na bieżąco, zaś opóźnienie w ich wykonywaniu może stanowić argument, aby zakończyć to postępowanie bez przeprowadzania głosowania nad układem.

Co ważne, zaspokajanie wierzycieli objętych układem może rozpocząć się po przyjęciu przez większość uprawnionych do głosownia wierzycieli propozycji układowych, w których są określane zasady zaspokojenia zadłużenia firmy w sanacji. Zadłużenie objęte układem najczęściej jest częściowo umarzane i rozkładane na raty. W rzadkich przypadkach wierzytelności podlegają konwersji na udziały lub akcje spółki, powodując, że wierzyciele stają się wspólnikami spółki w zamian za umorzenie przysługujących im należności.

Możliwość restrukturyzacji zatrudnienia

Otwarcie postępowania sanacyjnego pozwala przedsiębiorstwu jako pracodawcy przeprowadzić zwolnienia pracowników bez ograniczeń wynikających z kodeksu pracy, na analogicznych zasadach jak w sytuacji ogłoszenia upadłości. Oznacza to, że w stosunku do pracowników przedsiębiorcy w sanacji są ograniczone przepisy i zasady chroniące niektórych zatrudnionych przed wypowiedzeniem stosunku pracy (konieczność konsultacji ze związkami zawodowymi, ochrona przedemerytalna, ochrona pracownika w okresie ciąży lub urlopu macierzyńskiego, urlopu wychowawczego).

Sprzedaż zbędnych aktywów

Postępowanie sanacyjne pozwala również na sprzedaż zbędnych składników majątku przedsiębiorcy ze skutkiem sprzedaży dokonanej w postępowaniu upadłościowym. Taka sprzedaż powoduje wygaśnięcie zabezpieczeń rzeczowych na sprzedanym majątku, zastępując je uprawnieniniem zabezpieczonych wierzycieli do zaspokojenia swoich wierzytelności z ceny otrzymanej za dane aktywo. Mechanizm ten pozwala na sprzedaż aktywów zabezpieczonych, które z uwagi na obciążenie nie mogłyby znaleźć nabywców, czasem również zwiększając możliwą do uzyskania cenę.

Wyjście z nierentownych kontraktów

Dłużnik, wobec którego toczy się postępowanie sanacyjne, ma możliwość – za zgodą sędziego komisarza nadzorującego tok postępowania sanacyjnego – odstąpić od umowy, która nie została wykonana w całości lub części przed dniem otwarcia postępowania sanacyjnego.

!Spośród wszystkich rodzajów postępowań restrukturyzacyjnych tylko postępowanie sanacyjne pozwala na restrukturyzację zatrudnienia z wyłączeniem przepisów kodeksu pracy.

Pozwala to przedsiębiorstwu wyjść ze stosunków handlowych, które generują straty, nawet wtedy, kiedy postanowienia umowne nie pozwalają na zakończenie takiego stosunku prawnego lub przewidują bardzo wygórowane kary umowne za jego zakończenie.

Długi czas trwania

W praktyce średni czas trwania postępowania sanacyjnego wynosi trzy lata, co w porównaniu z postępowaniem o zatwierdzenie układu jest bardzo długim okresem. To dla jednych przedsiębiorstw zaleta, a dla innych wada.

Przedsiębiorstwo w tym okresie nie musi regulować (z pewnymi wyjątkami) zobowiązań powstałych przed otwarciem wspomnianego postępowania, a dłużnik jest pozbawiony prawa zarządzania przedsiębiorstwem. Długi okres trwania postępowania może doprowadzić do poprawy sytuacji na rynku lub wygrania strategicznych sporów prowadzonych przez przedsiębiorstwo.

Ponadto przedłużający się okres niepewności co do dalszych losów przedsiębiorstwa może doprowadzić do fiaska restrukturyzacji z uwagi na niechęć kontrahentów do współpracy z podmiotem w takiej sytuacji prawnej.

Podsumowanie

Postępowanie sanacyjne jest skierowane do przedsiębiorców, którzy zawierając układ ze swoimi wierzycielami, mierzą się także z koniecznością głębokiej ingerencji w kształt przedsiębiorstwa. W przypadku gdy nie ma konieczności restrukturyzacji zatrudnienia, kontraktów lub struktury majątkowej firmy, warto rozważyć zainicjowanie innego postępowania restrukturyzacyjnego, biorąc pod uwagę koszt oraz czas jego trwania. ©℗