Powiatowy sanepid może prewencyjnie wycofać z obrotu suplement diety lub inny produkt spożywczy, gdy przed głównym inspektorem sanitarnym (GIS) toczy się postępowanie w jego sprawie. Ma do tego prawo, nawet jeśli to postępowanie trwa dłużej niż 60 dni – orzekł NSA.

Sprawa rozpatrywana przez sąd dotyczyła skargi, którą wniósł producent i dystrybutor suplementów diety. Była to skarga na decyzję powiatowego inspektora sanitarnego, podtrzymaną później przez wojewódzki sanepid, o wstrzymaniu sprzedaży i wycofaniu z obrotu produktów (głównie odżywek i preparatów w kapsułkach) zawierających zbyt dużą ilość beta-alaniny. Jest to składnik używany w suplementach diety przeznaczonych dla osób uprawiających sport.

Organy sanitarne stwierdziły, że ilość beta-alaniny w kilku badanych produktach znacząco przekraczała dozwolone wielkości, przewidziane w zaleceniach wydanych w 2019 r. przez zespół ds. suplementów diety (organ doradczy GIS). Wobec tego środki te powinny być wycofane z obrotu.

Producent suplementów bronił się, wskazując, że normy zawarte w zaleceniach zespołu przy GIS nie mają mocy przepisów prawa. Argumentował też, że nie przeprowadzono postępowania dowodowego. Skarga spółki została jednak oddalona przez opolski WSA. Sprawa trafiła następnie do NSA, który również orzekł nie po myśli producenta – i oddalił skargę kasacyjną.

Jednym z argumentów spółki było to, że GIS badał sprawę zbyt długo. Postępowanie w sprawie stwierdzenia, czy produkt spełnia wymogi produktu spożywczego, suplementu diety oraz czy nie jest produktem leczniczym, nie może trwać dłużej niż 60 dni roboczych. Do tego okresu nie wlicza się tylko czasu niezbędnego na udokumentowanie, że spełnione zostały wymagania dotyczące produktu. Tak stanowi art. 30 ust. 3 ustawy z 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia (t.j. Dz.U. z 2006 r. nr 171, poz. 1225 ze zm.). Ponieważ w sprawie rozstrzyganej przez NSA decyzja o wycofaniu suplementów z obrotu zapadła po tym terminie, więc została wydana z naruszeniem prawa – twierdził producent.

NSA nie zgodził się z tym poglądem. Zdaniem sądu producent nie wziął pod uwagę tego, że co prawda wymieniony w skardze przepis określa termin postępowania przed GIS na 60 dni roboczych, ale w zaskarżonej sprawie podstawą do wydania decyzji nakazowych był art. 32 ust. 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia. Pozwala on powiatowemu lub granicznemu inspektorowi sanitarnemu podjąć decyzję o czasowym wstrzymaniu wprowadzania środka spożywczego do obrotu lub o wycofaniu go z obrotu do czasu zakończenia postępowania przed GIS. Sądy nie kontrolują takiego postępowania.

A zatem, skoro toczyło się postępowanie przed organem centralnym, to organ powiatowy miał prawo zastosować przepis o charakterze policyjnym, który zabezpiecza konsumentów przed potencjalnym niebezpieczeństwem wynikającym z wprowadzania do obrotu suplementów diety, co do których jest podejrzenie, że nie spełniają wymogów zawartych w przepisach. Można tak zrobić, nawet jeśli postępowanie trwa dłużej niż 60 dni.©℗

orzecznictwo