Jako firma będąca przewoźnikiem w transporcie drogowym krajowym i międzynarodowym towarów ponosimy ryzyko wystąpienia szkód w towarze w trakcie wykonywanych przewozów. Często nie wynikają one z naszej winy, ale są wynikiem okoliczności, na które nie mamy wpływu. Czy możemy się wtedy uchylić od odpowiedzialności? Autorem tekstu jest Marek Wiera, adwokat, WIERA LEJAWA Kancelaria Adwokacko -Radcowska sp.p.
W transporcie międzynarodowym przepisy o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów zwane Konwencją CMR wprowadzają ogólną zasadę odpowiedzialności przewoźnika za całkowite lub częściowe zaginięcie towaru lub za jego uszkodzenie, które nastąpi w czasie między przyjęciem towaru a jego wydaniem. Przewoźnik może uchylić się od tej odpowiedzialności, wykazując brak swojej winy lub udowadniając, że szkoda wynikła z wad tkwiących w towarze. Może też powoływać się na wystąpienie okoliczności, których nie mógł uniknąć i których następstwom nie mógł zapobiec. Jednak w przypadku, gdy przewoźnik co do zasady nie jest w stanie wykazać braku odpowiedzialności za zaginięcie lub uszkodzenie towaru, istotną kwestią jest ustalenie, do jakich kwot w ogóle odpowiada.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.