Przez lata prawo jazdy bezterminowe było symbolem spokoju. Leżało w portfelu i niczego od właściciela nie wymagało. Teraz to się kończy – i to nie w teorii, ale z konkretną datą w kalendarzu. Zmiany przyjęte na poziomie Unii Europejskiej sprawiają, że miliony polskich kierowców będą musiały wymienić dokument, nawet jeśli formalnie jest „ważny bezterminowo”.