W Polsce nigdy nie wystawiano tylu zwolnień lekarskich z powodu depresji, lęków i zaburzeń stresowych, co w ostatnich dwóch latach. ZUS potwierdza rekord, a lekarze mówią o „narodowym zmęczeniu materiału”. W tle tego kryzysu pojawia się jednak inne, bardzo ludzkie pytanie: co widzi pracodawca, kiedy dostaje e-ZLA - i czy może domyślić się, że to było L4 od psychiatry?