statystyki

Prezydent Łotwy: Polityka rosyjska jest agresywna. NATO musi być silne [WYWIAD]

autor: Krzysztof Renik16.05.2016, 07:40; Aktualizacja: 16.05.2016, 08:34
Stosunki z Polską są historycznie bardzo dobre. Mamy na Łotwie polską mniejszość, która jest aktywna w życiu publicznym - mówi prezydent Łotwy Raimonds Vejonis.

Stosunki z Polską są historycznie bardzo dobre. Mamy na Łotwie polską mniejszość, która jest aktywna w życiu publicznym - mówi prezydent Łotwy Raimonds Vejonis.źródło: ShutterStock

Prezydent Łotwy Raimonds Vejonis chce wielonarodowych oddziałów NATO w naszym regionie, sprzeciwia się przymusowej alokacji uchodźców i deklaruje konieczność kontynuacji polityki odstraszania Rosji.

Jakie są największe wyzwania stojące przed Łotwą w polityce zagranicznej?

Niestabilność na obszarze wschodniego i południowego sąsiedztwa Unii Europejskiej. My – podobnie jak Polska – sami nie możemy zmierzyć się z tymi wyzwaniami. Dlatego potrzebujemy wsparcia Sojuszu Północnoatlantyckiego i Unii. Z całą pewnością istotne będzie stworzenie właściwej polityki wobec osób szukających w Unii azylu. To musi być nowa polityka, która z perspektywy Łotwy, ale myślę, że i Polski, musi zakładać, że relokacja migrantów może się odbywać wyłącznie na zasadzie dobrowolnej deklaracji konkretnych państw. To nie może odbywać się na zasadzie propozycji formułowanych przez Komisję Europejską, które zakładają obowiązkowe przyjmowanie migrantów.

Jak pan ocenia sytuację w kontekście polityki Rosji, która bywa określana mianem agresywnej?

Polityka rosyjska jest agresywna, ale sytuacja Łotwy w sferze bezpieczeństwa jest stabilna. Jednocześnie sytuacja geopolityczna w regionie zmieniła się w związku z rosyjską agresją na Ukrainę. Jestem dumny, że decyzje o przeznaczeniu 2 proc. PKB na obronność, podjęte jeszcze w okresie, gdy byłem ministrem obrony, zostaną zrealizowane do 2018 roku. Rząd kontynuuje ten proces, a ja jako zwierzchnik sił zbrojnych w okresie pokoju wspieram te działania. Ciągle stoimy przed sformułowaniem odpowiedzi na pytanie o to, jak będziemy reagować na nowe wyzwania. Dlatego lipcowy szczyt NATO w Warszawie jest istotny jako miejsce podjęcia dalszych decyzji związanych z polityką odstraszania Rosji. Rzecz jasna ważne jest dla nas także kontynuowanie polityki samoobrony przed Rosją, ponieważ musimy być przygotowani na każdy scenariusz.

Jak pan ocenia niedawne prowokacje rosyjskiego lotnictwa na Bałtyku? Albo przetrzymywanie w więzieniu Nadii Sawczenko?

Jesteśmy przeciwni realizowanej przez Rosję polityce wobec Ukrainy. Krytycznie odnosiliśmy się do aresztowania Sawczenko. Wspieraliśmy wysiłki dyplomatyczne, których celem była jej wymiana lub znalezienie innego rozwiązania. Natomiast w sprawie rosyjskiej aktywności w regionie bałtyckim mogę powiedzieć, że Rosja nadal chce demonstrować swoją siłę. Być może oczekują na reakcję ze strony NATO lub konkretnych krajów członkowskich Sojuszu. Musimy być w tej sprawie bardzo ostrożni, ponieważ mamy świadomość, że są to prowokacje.


Pozostało jeszcze 68% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

  • sn(2016-05-16 10:40) Zgłoś naruszenie 00

    Rosja jest wrogiem od lat dla wszystkich sąsiadów ,ma imperialistyczne zapędy ,chce uzdrawiać świat i państwa obok na swoją model. Już wyzwalała,uzdrawiała ,świat i własny naród (wymordowano własnych ok.20 mln ludzi) poprzez działania Lenina ,Stalina i ich ideologię, nakarmiła tym zasianym dziadostwem swój lud i wiele krajów sąsiednich. Nadal się pchają wszędzie , dlatego NATO,UE,Chiny, Indie , muszą być mądre ,silne, spójne na wszelkie agresywne ataki. Nie może być NATO klubem dyskusyjnym, bo oni takich jak uczy historia, leją po karku , liczą się tylko z realną siłą. Perswazje , negocjacje wiele do nich nie docierają !!!!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie