statystyki

Szahaj: Wolność i równość

autor: Andrzej Szahaj08.04.2016, 07:16; Aktualizacja: 08.04.2016, 08:37
Andrzej Szahaj, filozof polityki i historyk myśli społecznej, profesor zwyczajny na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu

Andrzej Szahaj, filozof polityki i historyk myśli społecznej, profesor zwyczajny na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniuźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Z pewnym opóźnieniem, wynikającym z nieobecności w kraju, przeczytałem w „Polityce” (6/2016) raport z badań społecznych autorstwa prof. Radosława Markowskiego i dr. Michała Kotnarowskiego. Z wielu względów wydał mi się on zastanawiający.

Po pierwsze z powodu zupełnie beztroskiego posługiwania się przez jego autorów takimi terminami, jak „nowoczesność” czy „postęp społeczny”. W nauce, którą reprezentuję (filozofia polityki), stanowią one przedmiot nieustannych sporów od bardzo dawna, tutaj zaś przyjmowane są jako niewymagające zdefiniowania czy choćby dopowiedzenia. Podobnie zresztą jak terminy „tradycja” czy „tradycyjne wartości”. (Prawdopodobnie z braku świadomości stopnia skomplikowania sprawy ich rozumienia wynika także zupełna beztroska autorów raportu w przeciwstawianiu „nowoczesności” „wartościom tradycyjnym” czy „postępu” „tradycji”).

Druga sprawa to dyskusyjna diagnoza zaistniałej niedawno sytuacji. Oto przyczyną ostatniej zmiany politycznej miałby być sukces medialny stosunkowo małej grupy ludzi, którym udało się wykreować obraz „Polski w ruinie” i zagospodarować w sumie niewielkie niezadowolenie społeczne. Diagnoza ta jest dla mnie nieprzekonująca. Wydaje mi się, iż pokazuje ona jedynie bezradność części przedstawicieli nauk społecznych w obliczu zmian, których się nie spodziewali, albo ich niechęć do przyznania, iż model społeczny i ekonomiczny, który intelektualnie wspierali – zawiódł (sami autorzy raportu chyba powoli zaczynają mieć tego świadomość, wszak piszą o „konieczności większej wrażliwości na redystrybucyjne możliwości demokracji, co w w obecnym kryzysie dominującego modelu kapitalizmu jest po prostu nakazem tyleż praktycznym, co intelektualnym”).


Pozostało 77% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie