Dodał, że choć padały pytania, czy Senat wystąpi z propozycją nowego referendum podkreślił "nie możemy narażać się na śmieszność. Za chwilę Europa będzie się z nas śmiała".
Zauważył ponadto, że mimo rekomendacji komisji senackich aby odrzucić prezydencki wniosek, nie wiadomo do końca, jak zagłosują senatorowie. Przyznał jednak, że często osoby te kierują się wskazaniami komisji. Zasiadają w niej bowiem specjaliści z danej dziedziny.

Senat będzie dziś głosował w sprawie wniosku prezydenta Andrzeja Dudy o zorganizowanie kolejnego refenedum 25. października. Odbyłoby się ono równocześnie z wyborami parlamentarnymi.