Stefan Niesiołowski komentował wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego. Prezes PiS powiedział w Sejmie: "Ja wiem, że was to boli, ale sfałszowaliście wybory". Z kolei Leszek Miller, który w zeszłym tygodniu razem z Kaczyńskim apelował o skrócenie kadencji samorządów, stwierdził, że wynik wyborów jest wypaczony, a nie sfałszowany.

- Moim zdaniem Miller popełnił błąd i się z tego wycofuje - skomentował to Stefan Niesiołowski. Jak ocenił w "Kropce nad i", jest duża różnica między tym "co wyprawia Kaczyński", a epizodem, jakim było spotkanie Millera z prezesem PiS.

- Ja bym Kaczyńskiemu ręki nie podał, ale Miller może mieć inną optykę - mówił Niesiołowski. Dodał, że to "nie Leszek Miller podpala Polskę". - Niebotyczne Himalaje zła, to jest to, co robi Kaczyński w tej sprawie, a jakieś tam Góry Świętokrzyskie w najlepszym wypadku, to jest to, co robi Miller - podkreślił.