Jeden z liderów ugrupowania Robert Winnicki przekonywał, że samorządy powinny się skupić na ochronie interesów Polaków. Chroniąc przedsiębiorców, należy zapobiegać powstawaniu w centrach miast galerii handlowych z udziałem kapitału zagranicznego, bo - zdaniem Winnickiego - doprowadza to wiele polskich firm do bankructwa. Konieczne jest też zablokowanie sprzedaży ziemi obcokrajowcom, w ten sposób dbając o interesy rolników. Wreszcie, Ruch Narodowy chce też, by podlegające samorządom instytucje kulturalne i naukowe zaprzestały wspierania "genderyzmu, homopropagandy i innych tego typów wynalazków".

Z kolei, Artur Zawisza nie mówił zbyt wiele o szansach Ruchu Narodowego na sukces w wyborach, ale przypomniał, że jest on jednym z 7 ogólnopolskich komitetów wyborczych. Ruch Narodowych wystawił kandydatów we wszystkich 16 województwach, we wszystkich okręgach wyborczych. "Są to setki osób, nie licząc tych, którzy z naszych lub zaprzyjaźnionych komitetów startują na poziomie powiatowym, miejskim czy też gminnym" - dodał Artur Zawisza.

Wybory samorządowe odbędą się 16 listopada.