Rozpoczynający działalność rząd Ewy Kopacz uzyskał w październiku lepsze notowania niż gabinet Donalda Tuska w ostatnich miesiącach swojego urzędowania. Nowa premier ma na starcie mniej zwolenników, ale i mniej przeciwników niż drugi rząd Donalda Tuska w momencie rozpoczynania swojej działalności. Jednocześnie nowo powstały gabinet budzi większe nadzieje i oczekiwania niż jego poprzednik. 

Najczęściej wyrażanym postulatem jest zmniejszenie bezrobocia. Obecnie kwestię tę podnosi co czwarty ankietowany (26 procent). To więcej niż w 2011 roku, gdy władzę obejmował drugi rząd Donalda Tuska. Wówczas 17 procent badanych oczekiwało zmniejszenia bezrobocia, choć w roku 2011 stopa bezrobocia była porównywalna do obecnej.

Wśród innych najczęściej wymienianych oczekiwań znalazła się też poprawa w służbie zdrowia, dostęp do opieki zdrowotnej. Taki postulat wobec nowego rządu formułuje 15 procent badanych. 10 procent liczy, że rząd Ewy Kopacz zapewni podwyżki płac i godne zarobki. Prawie tyle samo, bo 9 procent liczy na podwyżki rent i emerytur oraz większą troskę o ludzi starszych. 8 procent chce lepszych perspektyw dla młodych.

Sondaż przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich wspomaganych komputerowo w dniach 9-15 października 2014 roku na liczącej 919 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.