Brytyjska prasa ujawnia, że tamtejsi islamiści snują plany przejęcia państwowych szkół, aby wyeliminować świecki charakter edukacji. Rada miejska Birmingham już w listopadzie zleciła miejscowej policji śledztwo w tej sprawie, po otrzymaniu kopii dokumentów wyjaśniających strategię islamistów.

Według tych dokumentów, chodzi o pozbycie się dotychczasowych dyrektorów szkół w dzielnicach zamieszkanych przez muzułmanów. Taktyka islamistów polegać ma na infiltracji rad rodzicielskich, a potem składaniu przez nie zażaleń do władz edukacyjnych. Ujawnione dokumenty wyliczają możliwe skargi - na przykład na lekcje wychowania seksualnego, propagujące rzekomo niestosowne zachowania i homoseksualizm.

Inne obraźliwe dla muzułmanów praktyki to koedukacyjne lekcje pływania i wychowania fizycznego czy zarzut zmuszania dzieci do odmawiania chrześcijańskich modlitw. Islamiści zalecają, aby dla większej wiarygodności pod tymi skargami znalazły się również podpisy angielskich rodziców. Jak donosił "The Sunday Telegraph", w kilku szkołach w Birmingham doszło już do usunięcia kierowników szkół, nawet tych, którzy po wizytacjach uzyskali wcześniej doskonałe opinie. Jako powód dymisji podawano najczęściej "nieporozumienia z komitetem rodzicielskim".