W starciach milicji z protestującymi pod parlamentem zostało rannych kilkanaście osób.

Milicja ostrzelała demonstrantów gumowymi kulami i granatami. Puściła też gaz łzawiący, gdy protestujący przerwali kordon wojsk wewnętrznych oddzielający parlament od demonstrantów. Milicja twierdzi, że protestujący pierwsi obrzucali ich kamieniami i racami. 

Na demonstrację uczestników Majdanu pod parlament przyszło kilkanaście tysięcy osób. Ukraińska opozycja chce dziś zająć się powrotem do konstytucji z 2004 roku. Przewodniczący Rady Najwyższej uważa jednak, że to niemożliwe. Opozycja blokuje trybunę w parlamencie. 

Tymczasem na częściowo odblokowanej niedawno barykadzie na ulicy Hruszewskiego protestujący znów zapalili opony. W kwartale rządowym słychać wybuchy.

W samym parlamencie kilkudziesięciu posłów opozycyjnych partii Batkiwszczyna, Udar i Swoboda blokuje mównicę. Opozycja próbuje przekonać przewodniczącego Rady Najwyższej, by zarejestrował dokument, umożliwiający dzisiejsze głosowanie nad konstytucją.