W swoim wystąpieniu programowym kandydat oświadczył, że Polska jest w kryzysie. Jego elementami są kryzysy: gospodarczy, fiskalny, na rynku pracy, zaufania do instytucji państwa, polityki i kryzys wartości. 

Rząd techniczny Glińskiego lekiem na całe zło

Jedynym środkiem zaradczym jest rząd techniczny, który może ożywić gospodarkę, podjąć dialog ze społeczeństwem, odsunąć od wpływów grupy interesów i zacząć prowadzić politykę na nowych zasadach.

Gospodarcze priorytety

Gliński oświadczył, że jego priorytetami będą: gospodarka, usprawnienie instytucji państwowych, budowa republikańskiego państwa obywatelskiego i odbudowa zaufania społecznego, a także troska o kulturę i szkołę. 

W dziedzinie gospodarki kandydat zaproponował między innymi zawarcie paktu społecznego ze związkami zawodowymi i pracodawcami, obejmującego między innymi zobowiązanie pracodawców do niezmniejszania zatrudnienia i związków zawodowych do niepodejmowania strajków.

Gliński chce też nowelizacji ustawy o zatrudnieniu, wprowadzenia ubezpieczeń obywateli od bezrobocia, obniżenia składek na ZUS dla absolwentów, ulg dla przedsiębiorstw tworzących miejsca pracy i wprowadzenie dopłat państwa dla ratowania zagrożonych miejsc pracy. Kandydat opowiedział się za rozwojem inwestycji publicznych, które mogłyby być finansowane dzięki zakazowi wypłaty dywidend w bankach. Dodał, że trzeba zreformować system zamówień inwestycyjnych tak, aby uniemożliwić zmowy cenowe.

Mniej barier biurokratycznych

Gliński opowiedział się za zmniejszeniem barier biurokratycznych w gospodarce. Jego zdaniem, usunięcie zbędnych przepisów podniosłoby polski PKB o 14 procent w ciągu 10 lat.

Kandydat zaproponował wprowadzenie opcji zerowej, czyli zniesienie wszystkich przepisów utrudniających działalność gospodarczą z dniem 1 stycznia 2015 roku.

Gliński chce też uproszczenia procedury rejestracji przedsiębiorstw i połączenia instytucji kontrolnych, zajmujących się na przykład kontrolą żywności.

Podatki po nowemu - m.in. 38-procentowy podatek dla bogaczy

Kandydat zaproponował zmiany w systemie podatkowych, w tym podniesienie kwoty wolnej od podatku i wprowadzenie 38-procentowego podatku od najwyższych dochodów.

Zakaz kredytów walutowych, renacjonalizacja niektórych banków

Gliński opowiedział się też za wprowadzeniem zakazu udzielania kredytów w walutach obcych i ewentualną renacjonalizacją niektórych banków. Dodał, że kluczowym zadaniem dyplomacji, przynajmniej w okresie kryzysu, powinno być wspieranie ekspansji polskiego biznesu.

Do młodych - zostańcie z nami

Kandydat powiedział, że polską młodzież można zatrzymać w kraju. Może się do tego przyczynić rozwój gospodarki i prawdziwa polityka prorodzinna. Kandydat zwrócił się jednak z apelem do młodych: "Zostańcie z nami! Nie pytajcie, co Polska może zrobić dla was, ale co wy możecie zrobić dla Polski".

Karetka na każde wezwanie

Mówiąc o reformie służby zdrowia, Piotr Gliński zaproponował zmianę zasad działania lekarzy rodzinnych, wyższą wycenę specjalistycznych procedur medycznych, stworzenie sieci szpitali i reformę systemu pomocy doraźnej, w tym wprowadzenie zasady wyjazdu karetki do każdego wezwania. Docelowo finansowanie służby zdrowia miałoby się opierać na trzech filarach.

Dwuletni urlop macierzyński

Gliński zaproponował wprowadzenie polityki prorodzinnej, opartej na powszechnym dwuletnim urlopie macierzyńskim, bonach wychowawczych i ogólnopolskim systemie kart dużej rodziny. Luki w systemie opieki przedszkolnej kandydat chce zapełnić przez zaangażowanie w nią organizacji pozarządowych.

Pieniądze nie tylko dla dużych ośrodków

Kandydat opowiedział się za strategią opartą na równomiernym rozwoju kraju, a nie tylko na rozwoju dużych ośrodków. W Kancelarii Premiera miałby powstać ośrodek strategiczny, współpracujący z ekspertami, i Rządowe Centrum Zarządzania, kierujące między innymi służbami specjalnymi i kryzysowymi.